Sondaż: Do Sejmu wchodzą trzy partie

Chęć oddania głosu deklaruje 63 proc. badanych (fot. Shutterstock/MrMR)

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w lipcu, PiS wraz z Solidarną Polską i Porozumieniem, mogłoby liczyć na poparcie 39-proc. osób deklarujących gotowość wzięcia udziału w głosowaniu, a PO na 26 proc. – wynika z sondażu Kantar. Do Sejmu weszłaby jeszcze Wiosna Roberta Biedronia z 5–proc. poparciem.

Nowy sondaż do Sejmu. PO i Wiosna tracą kilkadziesiąt mandatów

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się dziś, PiS w wariancie „solo” może liczyć na 275 mandatów, Platforma Obywatelska na 171, a PSL na 13. Pod progiem...

zobacz więcej

Wśród Polaków, którzy w lipcu zadeklarowali gotowość wzięcia udziału w wyborach do Sejmu, największe poparcie – 39–proc. – uzyskało Prawo i Sprawiedliwość razem z Solidarną Polską i Porozumieniem. W porównaniu z poprzednim miesiącem jest to wzrost poparcia o 5 punktów procentowych.

Na drugim miejscu, z 26–proc. poparciem, uplasowała się Platforma Obywatelska, co oznacza wzrost w ujęciu miesięcznym o 2 punkty proc.

Do Sejmu dostałaby się jeszcze Wiosna Roberta Biedronia, uzyskując 5 proc. poparcia; Partia Biedronia zanotowała w ciągu miesiąca spadek o 3 punkty procentowe.

W Sejmie nie znalazłby się ruch Kukiz'15, na który chciało głosować 4 proc. wyborców. W stosunku do zeszłego miesiąca komitet zanotował spadek o 3 punkty procentowe (w czerwcu było to 7 proc.).

W lipcu do Sejmu nie dostałyby się również: SLD (3 proc.), Nowoczesna (3 proc.), PSL (2 proc.), Wolność (2 proc.) i Razem (1 proc), a także Zieloni, którzy uzyskali poparcie poniżej 1 proc.

Spośród ogółu osób, które zapowiedziały zamiar głosowania, 15 proc. nie potrafi zdecydować, na kogo oddałoby głos. Jest to wynik o 3 punkty procentowe wyższy niż w czerwcu.

Najnowszy sondaż zaufania do polityków. Zmiana lidera

Politykiem z największym zaufaniem jest premier Mateusz Morawiecki – wynika z sondażu Ibris dla Onetu. Drugie miejsce przypadło prezydentowi...

zobacz więcej

W lipcu 63 proc. badanych zadeklarowało chęć udziału w wyborach do Sejmu, przy czym 31 proc. jest zdecydowane w tej kwestii, a 32 proc. „raczej” przystąpiłoby do głosowania. Przeciwne stanowisko wyraża 27 proc. respondentów, 16 proc. zapowiada, że raczej nie pójdzie głosować, a 11 proc. osób mówi, że zdecydowanie nie weźmie udziału w wyborach. 10 proc. Polaków jeszcze nie wie, czy odda swój głos.

W lipcu Kantar pytał respondentów o poparcie dla partii i ugrupowań politycznych nie uwzględniając po stronie opozycji żadnych koalicji – deklaracje polityczne dotyczące tych koalicji pojawiły się drugiej połowie miesiąca.

„Jeśli do skutku dojdą planowane koalicje, to układ głosów może być w miarę korzystny dla partii, które połączą swoje siły. Warto pamiętać, że nadal pozostaje spory odsetek niezdecydowanych. Są to częściej kobiety niż mężczyźni, najmłodsi wyborcy, ci w wieku 18-24 lata, mieszkańcy miast 20-100 liczących tys. mieszkańców, osoby z regionu pomorskiego” – napisali autorzy badania.

Badanie przeprowadzono w dniach 12-17 lipca tego roku, na próbie ogólnopolskiej 974 mieszkańców Polski w wieku 18 i więcej lat, techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI).

źródło:

Zobacz więcej