RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wicepremier: Dopóki rządzi PiS, związków partnerskich w Polsce nie będzie

„Szerzenie ideologii LGBT nie powinno mieć miejsca” (fot. PAP/Artur Reszko)
„Szerzenie ideologii LGBT nie powinno mieć miejsca” (fot. PAP/Artur Reszko)

Dopóki rządzi Prawo i Sprawiedliwość, związków partnerskich nie będzie – powiedział wicepremier Jacek Sasin. W jego opinii „szerzenie ideologii LGBT nie powinno mieć miejsca”.

Działacze LGBT przeciwko inicjatywie Biedronia, Czarzastego i Zandberga

Po sobotnim Marszu Równości w Białymstoku liderzy Lewicy Razem, SLD i Wiosny, chcą w tym mieście zorganizować kolejną manifestację, tym razem pod...

zobacz więcej

Sasin w rozmowie z „Rzeczpospolitą” pytany o to, czy Polska powinna być strefą wolną od LGBT, wskazał, że „Polska powinna być strefą wolną od przemocy i od szerzenia ideologii”.

Odnosząc się do marszów równości stwierdził, że „każdy ma prawo manifestować, jeśli manifestuje w granicach prawa, nawet jeśli ktoś się nie zgadza z przesłaniem tych marszów”.

„Ja się skrajnie z tym nie zgadzam, uważam, że szerzenie ideologii LGBT nie powinno mieć miejsca. To są sprawy prywatne każdego z nas i nie trzeba ich obnosić na ulicach. Jeśli ktoś uważa inaczej, to ma do tego prawo, w ramach prawa i w ramach wolności zgromadzeń, może to robić” – stwierdził wicepremier.

Polityk oznajmił też, że dopóki u władzy jest Prawo i Sprawiedliwość, związki partnerskie nie zostaną wprowadzone.

Na pytanie, czy zmiana tematu debaty publicznej i ukierunkowanie jej na kwestie światopoglądowe „są na rękę rządzącym”, bo „nie mówi się o drożyźnie, problemach w szkołach i służbie zdrowia”, odpowiedział, że „pewnie jedne ceny poszły [w górę] – inne nie poszły, tak to wygląda w gospodarce rynkowej, jeśli pan oczekuje, że będziemy jak w PRL-u uchwalać przez Sejm albo rząd tabele cen regulowanych, to ktoś pomylił epokę, w której żyje”.

„Nie ma żadnej drożyzny, nie ma gwałtownego wzrostu cen, odsyłam do wiarygodnych danych GUS-u, który pokazuje, jak ten wzrost cen postępuje. Oczywiście mamy różnego rodzaju zjawiska, jak chociażby susza, która powoduje, że warzywa czy płody ziemi okresowo drożeją, ale mówienie o tym, że to jest jakiś wielki problem, to jest nieprawda” – wskazał.

Jak dodał Sasin, „opozycja od bardzo długiego czasu miała nadzieję, że nastąpi jakiś chaos i dojdzie do wielkiego ogólnokrajowego zamieszania i będzie mogła na tym ugrać polityczny kapitał”. W jego ocenie działania opozycji są oparte na zasadzie „im gorzej tym lepiej”.

„Im bardziej uda się zdezorganizować życie Polaków i wprowadzić chaos – tym lepiej. Cały czas prowadzą tego typu politykę, próbowali tego również w tym przypadku, nie udało się” – wskazał.

źródło:
Zobacz więcej