Ursula von der Leyen: Nord Stream 2 to projekt zarówno biznesowy, jak i polityczny

Przeciwko budowie niemiecko-rosyjskiego gazociągu od początku protestują polskie władze (fot. REUTERS/Anton Vaganov)

Patrząc z perspektywy Unii Europejskiej należy uwzględnić interesy wschodnich sąsiadów oraz zdywersyfikować źródła dostaw energii – oceniła nowo wybrana przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Przyznała również, że „Nord Stream 2 to projekt, który ma wymiar zarówno biznesowy, jak i polityczny” – czytamy w wywiadzie udzielonym dziennikom „Bild” oraz „Fakt”.

Przyspiesza budowa Nord Stream 2. Trwa energetyczny wyścig z czasem [OPINIA]

Kreml rozpoczął budowę gazociągu Nord Stream 2 na rosyjskich wodach terytorialnych. W ciągu pierwszego miesiąca ma powstać 100 kilometrów nitki...

zobacz więcej

Przeciwko budowie niemiecko-rosyjskiego gazociągu od początku protestują m.in. polskie władze.

– Pierwszym właściwym krokiem jest unbundling Nord Streamu (chodzi o rozdzielenie działalności dystrybucyjnej od przesyłowej, która miałaby zapobiec monopolowi – red.) – oceniła von der Leyen.

W jej ocenie istnieje ryzyko zbyt dużego uzależnienia dostaw energii od Rosji, stąd kluczowe jest zapewnienie innych form i źródeł dostaw energii.

W lutym Przedstawiciele Parlamentu Europejskiego, Rady Unii Europejskiej i Komisji Europejskiej porozumieli się ws. projektu nowelizacji dyrektywy gazowej, który dotyczy gazociągu Nord Stream 2. Uzgodniono m.in., że projekt będzie podlegał unijnemu prawu.

Jeden z przepisów, jakim jest rozdział właścicielski, zakłada, że Gazprom – jako dostawca gazu – nie będzie mógł być właścicielem rury na niemieckim, czyli unijnym, odcinku. Rosyjskie przedsiębiorstwo ma także zapewniać dostęp do gazociągu innym firmom zainteresowanym przesyłem surowca.

źródło:
Zobacz więcej