RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

„Za rządów PO pracowałem jako lekarz; czekaliśmy na dobre rozwiązania, które się nie pojawiły”

Gdyby nasi poprzednicy uchwalili ustawę 6 proc. (wartości PKB przeznaczanych na ochronę zdrowia – przyp. red.) za swojej kadencji, dzisiaj byśmy rozmawiali o ustawie 7 proc. lub więcej – stwierdził minister zdrowia Łukasz Szumowski w programie „O co chodzi”. Wskazał, że choćby problem z sytuacją kadr w ochronie zdrowia to temat, który „przez wiele lat był zaniedbywany” i narastał podczas rządów Platformy Obywatelskiej.

Szumowski: Brakuje lekarzy, ale to się zmieni. To perspektywa dwóch kadencji

– Skracamy kolejki tam gdzie można poprzez zwiększanie finansowania i nielimitowanie pewnych świadczeń. Są jednak takie obszary specjalistyczne, że...

zobacz więcej

– Wydaje mi się, że osiem lat to bardzo długi okres. Pamiętam, pracowałem jako lekarz praktyk, czekaliśmy wtedy na wiele dobrych rozwiązań, które się nie pojawiały – powiedział Szumowski.

– Służby zdrowia po tak wielu latach zaniedbań i zapaści nie odbudujemy w trakcie jednej kadencji, natomiast trzeba mieć odwagę, żeby pewne rzeczy postawić jasno – choćby sprawę finansowania – podkreślił.

Zaniedbania poprzedniego rządu w ocenie ministra były powodem emigracji pielęgniarek i lekarzy. Jak dodał Szumowski, pielęgniarki wcale nie wchodziły do zawodu, a co trzecia z nich przechodziła do zupełnie innego sektora gospodarki.

– W tej chwili, w 2018 r., pierwszy raz 100 proc. pielęgniarek odebrało prawo wykonywania zawodu. Jest ich 20 tys. więcej – to są konkretne fakty, które pozwolą Polakom trochę bezpieczniej patrzeć w przyszłość – ocenił minister.

Minister zdrowia: Ilość leków w Polsce jest stabilna

Ilość leków w Polsce jest stabilna, a problemy z zaopatrzeniem powoli się kończą – zapewnił w Zabrzu minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dodał, że...

zobacz więcej

Przypomniał, że w ostatnim czasie rząd podwyższył kwotę minimalną wynagrodzeń do 4,2 tys. zł, by wesprzeć pracowników służby zdrowia na początku zawodowej kariery. Szumowski dodał, że dotyczy to nie tylko lekarzy i pielęgniarek, ale również fizjoterapeutów, diagnostów czy pracowników personelu pomocniczego.

Minister zdrowia odniósł się także do kwestii dostępności leków w aptekach. Przypomniał o otwartej niedawno infolinii dla pacjentów, gdzie można uzyskać aktualne informacje o dostępności leków.

– Wiemy, że z pewnymi drobnymi rzeczami mogą być problemy, ale większość opakowań trafiła (do aptek – przyp. red.). Nie powinno być już np. problemu z lekami dla chorych na tarczycę – powiedział minister.

Problemy z brakiem leków mogą, jego zdaniem, wynikać również z tego, że ludzie kupują leki na zapas, a także z tego, że za czasów rządów PO pozwolono na wywóz leków za granicę. - Oni pozwolili na zbudowanie całych mafii lekowych, z którymi teraz zaczynamy walczyć - powiedział.

Jednym z problemów – w ocenie Szumowskiego – obok czarnego rynku jest wykup leków.

Jak przypomniał minister, to w czasach rządów PO-PSL, kiedy resortem zdrowia kierował Bartosz Arłukowicz, zdepenalizowano wywóz leków za granicę. – Niestety pozwolili na zbudowanie całych mafii lekowych, z którymi teraz zaczynamy walczyć – dodał.

Minister zapewnił także, że jest pomoc dla chorych na chorobę genetyczną – pęcherzowe oddzielanie się naskórka.

– Na pewno wszystkie opatrunki chorzy dostaną za darmo: bandaże, gaziki. Ja bym chciał, żeby również specjalne odżywki dla pacjentów były za darmo – powiedział. Jak dodał, to odciążenie dla rodzin, które na leczenie chorych z tą choroba wydają kilka tysięcy złotych miesięcznie.

źródło:
Zobacz więcej