Donald Tusk atakuje rząd. Internauci przypominają 2010 r.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk za pośrednictwem Twittera odniósł się do awantur, które miały miejsce przy okazji Marszu Równości w Białymstoku (fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO)

„Kibole, antysemici, homofobia - nic nowego. Tragedią jest władza, która jest ich patronem” – stwierdził na Twitterze przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, komentując zajścia, do których doszło podczas Marszu Równości w Białymstoku. Internauci przypominają jednak byłemu premierowi, jak odnosił się do zajść z sierpnia 2010 r., gdy na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie doszło do ataków na osoby upamiętniające poległych w katastrofie smoleńskiej.

Starcia na paradzie równości w Białymstoku. Kilkadziesiąt osób zatrzymanych

Minister spraw wewnętrznych i administracji Elżbieta Witek zapewniła, że zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec winnych sprowokowania przemocy...

zobacz więcej

„Wszyscy przyzwoici Polacy, niezależnie od poglądów, muszą powiedzieć: dość przemocy!” – dodał były premier Polski.

Internauci przypominają jednak Donaldowi Tuskowi, jak komentował zajścia z Krakowskiego Przedmieścia z 2010 r., gdy przeciwnicy PiS oraz środowiska antyklerykalne atakowały tzw. obrońców krzyża. Osoby palące znicze i składające kwiaty w hołdzie poległym w katastrofie smoleńskiej były atakowane słownie jak i fizycznie – rzucano w nie butelkami, kamieniami. Regularnie dochodziło do szarpanin, opluwania i poniżania głównie starszych osób. Miały miejsce również liczne profanacje symboli religijnych, czy akty oddawania moczu na znicze i kwiaty.

– Nie widzę powodu aby twierdzić, że dzieją się tam rzeczy straszliwe (...). Ludzie się zbierają, demonstrują. Czasami przygotowują happeningi. Ja proponuje maksimum zdrowego rozsądku, trochę, no czasami też odrobiny poczucia humoru i dystansu do samych siebie – komentował w sierpniu 2010 r. na konferencji prasowej zajścia z Krakowskiego Przedmieścia urzędujący wówczas premier Donald Tusk.
Marsz Równości

Podczas sobotniego Marszu Równości w Białymstoku doszło do starć kontrdemonstrantów z policją i przemocy wobec uczestników zgromadzenia.

Napastnicy użyli butelek, kamieni i kostki brukowej. Zatrzymano 25 osób. Cztery z nich są podejrzane o popełnienie przestępstw, miedzy innymi rozboju, naruszenia nietykalności i znieważenia funkcjonariuszy oraz użycia groźby. Jedna policjantka została lekko ranna.

źródło:
Zobacz więcej