„Kroplówka, która była, się skończyła”. „Akt oskarżenia” ws. VAT

Trzeba zestawić wpływy z czterech najważniejszych podatków w 2015 r. – PIT, CIT, VAT i akcyza – z tymi w 2019 r. Wtedy 260 mld zł, teraz 360 mld zł. To akt oskarżenia w stosunku do tego, co działo się w poprzednim ośmioleciu – mówił w programie „Woronicza 17” europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk. W TVP Info politycy skomentowali działalność komisji śledczej ds. VAT.

„Kierunkowano nas na ściganie legalnych podmiotów, a tymczasem rozwijały się mafie”

– Przepraszam wszystkich podatników za to, co działo się ze Służbą Celną w latach rządów PO-PSL – powiedział przewodniczący Związku Zawodowego...

zobacz więcej

KPRM nie pomagała służbom, chociaż były sygnały m.in. ze strony celników czy resortu spraw wewnętrznych nt. rozwoju przestępczości ekonomicznej; sygnaliści byli szykanowani za informacje o nieprawidłowościach – zeznał w środę przed komisją śledczą ds. VAT przewodniczący ZZ Celnicy Pl Sławomir Siwy.

Powiedział, że zapadła decyzja, by „służby celne ukierunkowały swoją działalność na legalne działające podmioty” i choć wszyscy wiedzieli, że przestępczość wzrasta, pojawiła się informacja, „nie będzie wzmocnienia służby celnej”.

Przypomniał, że w ABW zniesiono wydział do walki z przestępczością zorganizowaną, „pojawia się jeszcze wyrok TK, który ogranicza możliwości działania służb przy przestępstwach ekonomicznych”.

Zeznania Siwego i działalność sejmowej komisji skomentowali w TVP Info politycy. W ocenie Piotra Zgorzelskiego z PSL „jedno jest pewne – pytanie, kto zrabował 250 mld z VAT dotyczy także tej kadencji”.

Jak mówił polityk ludowców, odnosząc się do słów Siwego, „trzeba zapytać, czy będąc wtedy świadomym swoich obowiązków obywatelem, nie złożył zawiadomienia do prokuratury, która zbadałaby jego przypuszczenia”.

– Nie przesądzam jaka jest jego intencja, jednak słowo do słowa to za mało, by zweryfikować takie podejrzenia – oceniał.

Jak mówił polityk PiS i deputowany tej partii do PE Zbigniew Kuźmiuk, „oprócz porażających zeznań różnych osób przed komisją śledczą ds. VAT jednym wielkim aktem oskarżenia wobec tego, co działo się w koalicji PO PSL, jeżeli chodzi o podatki, są obecne wpływy podatkowe”.

Nowy sondaż do Sejmu. PO i Wiosna tracą kilkadziesiąt mandatów

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się dziś, PiS w wariancie „solo” może liczyć na 275 mandatów, Platforma Obywatelska na 171, a PSL na 13. Pod progiem...

zobacz więcej

– Trzeba zestawić wpływy z tych czterech najważniejszych podatków w 2015 r. – 260 mld zł z wpływami z tych podatków w 2019 r. – 360 mld zł. To akt oskarżenia w stosunku do tego, co działo się w poprzednim ośmioleciu – mówił.

– Nie ulega wątpliwości, że było przyzwolenie polityczne, by pieniądze z podatku VAT wędrowały do prywatnych kieszeni. Celem zmian w ustawie o VAT było rozszczelnienie – stwierdzał.

Jak mówił Marek Balt z SLD „rząd PO zajmował się ściąganiem prostych podatków, a nie ściganiem skomplikowanych spraw”. – Przyglądamy się ustaleniom tej komisji z nadzieją, że uda się jeszcze bardziej uszczelnić VAT i pozyskać środki na cele społeczne – dodał.

Szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski mówił, że „PO z PSL wiedzieli, że jest luka VAT-owska i wiedzieli, jak ją zwalczać, ale te rozwiązania schowano do szuflady”. – I zaproszono tych, którzy działali na szkodę budżetu państwa. Grzechy poprzedników są w tej materii ogromne, a sukcesy rządu PiS są wymierne – zaznaczył.

W ocenie europosłanki PiS Beaty Kempy „histeria opozycji jest warunkowana tym, że gigantyczne kwoty o których mówimy, to kwoty które nie zostają w kieszeni znajomych”. – Kroplówka, która była, się skończyła – mówiła.

– Komisja śledcza pokazała pewne mechanizmy, przyzwolenie tych, którzy mieli obowiązek nadzorować, mając wszystkie instrumenty w ręku. Tego typu proceder bił w podstawy ekonomiczne państwa. Gdzie były służby? – pytała.

źródło:
Zobacz więcej