Trzaskowski się nie zraża i dalej reklamuje „strefę relaksu”

Zespół mebli ogrodowych za 920 tys. zł stał się obiektem kpin internautów (fot. PAP/Marcin Obara)

Jak można przeczytać w internetowych wpisach, prezydent Warszawy nie zraża się krytyką, z jaką spotkała się powstała na pl. Bankowym „strefa relaksu”. Rafał Trzaskowski wciąż promuje inicjatywę. Ostatnio pomysł został zareklamowany w stołecznym dodatku do „Gazety Wyborczej.

Kolejne koszty w związku ze „Strefą Relaksu” na pl. Bankowym? Ratusz zapowiada działania

Kolejne działania w sprawie „Strefy Relaksu” na pl. Bankowym zapowiada warszawski ratusz. Władze stolicy chcą zlecić przeprowadzenie konsultacji...

zobacz więcej

W gazecie zamieszczono reklamę ukazującą obraz mało przypominający rzeczywistość. Przeciwnie niż to pokazano na rysunku, realna „strefa relaksu” nie cieszy się popularnością – między innymi dlatego, ze kilkadziesiąt metrów dalej jest Ogród Saski – rozległy park w centrum miasta.

Strefa powstała na ruchliwym i głośnym pl. Bankowym. Ogrodowe meble i rośliny doniczkowe za 920 tys. zł ustawiono na asfalcie. Tuż obok przejeżdżają tysiące samochodów generujących spaliny i hałas.

Pomysłstał się obiektem kpin internautów. Zespół drewnianych przedmiotów jest nazywany m.in. „skupem palet”.

źródło:
Zobacz więcej