„Ten numer Schetynie się już nie uda”, „żadnym liderem nie jest”

– Wydaje się, że Grzegorz Schetyna stwierdził, że chce jakoś przetrwać – powiedział w „Minęła 8” Andrzej Szejna z SLD. Paweł Bejda z PSL ocenił, że koalicja się nie sprawdziła. – Czy są rozbici, czy razem, nie mają nic do zaoferowania Polakom – stwierdził Robert Telus z PiS.

Lider SLD: Grzegorz Schetyna abdykował z pozycji lidera opozycji

Szef PO Grzegorz Schetyna zrobił wielki krok w kierunku zwycięstwa PiS – ocenił szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej Włodzimierz Czarzasty....

zobacz więcej

– Grzegorz Schetyna stwierdził, że chce zapewnić dobre miejsca swoim działaczom. A mówienie, że powstała jakaś Koalicja Obywatelska, która jest koalicją nie partii politycznych – jest obłudne. Przecież to są partie polityczne, które zawiązały koalicję partii, a nie obywateli. Chciałbym, aby nie oszukiwano wyborców – powiedział Szejna.

– Jestem na to przygotowany jako przedstawiciel lewicy, która doszła do porozumienia, że za chwilę znowu będzie mowa o tym, że najlepiej głosować na Koalicję Obywatelską przeciwko PiS – powiedział i dodał, że tym razem wyborcy się na to nie nabiorą. – Mówienie, że są tylko dwa bloki i trzeba wybrać między PiS a KO – ten numer Schetynie się już nie uda – podkreślił Szejna.

Krzysztof Mieszkowski z Nowoczesnej powiedział, że koalicji, która była przed wyborami europejskimi, nie ma, bo doszli do wniosku, że problemem jest porozumienie w szczegółach programowych. Podkreślił, że rozstrzygnięcie, czy to był dobry czy zły ruch, przyniosą wybory.

Paweł Bejda z PSL ocenił, że koalicja się nie sprawdziła. – Nie wygrała z PiS, które zdobyło ponad siedem punktów procentowych więcej – przypomniał. Jego zdaniem szanse na pokonanie PiS daje wyraźny podział sceny politycznej. Dodał, że PO skręciła mocno w lewo.

Robert Telus z PiS powiedział, że Koalicja Europejska nie mogła się udać, bo nic nie łączyło tych ugrupowań i nie miały programu. – Czy są rozbici, czy razem, nie mają nic do zaoferowania Polakom – stwierdził.

Paweł Grabowski z Kukiz’15 sytuację na scenie politycznej porównał serialu „Klan”. – Kłócili się ze sobą, godzili, ale w sumie wszystko było jedną rodziną – powiedział i dodał, że jego ugrupowanie nie bierze w tym udziału.

Adam Andruszkiewicz, wiceminister cyfryzacji, zauważył, że Schetyna nie był w stanie połączyć tego obozu. – Obóz KE bardzo szybko się rozsypał, więc Schetyna żadnym liderem nie jest – ocenił.

źródło:
Zobacz więcej