Czarzasty: Schetyna przestał wierzyć w to, że wygra

W piątek o godz. 13 liderzy SLD, Wiosny i Lewicy Razem przedstawią rezultaty czwartkowych rozmów dotyczących startu w wyborach parlamentarnych (fot. arch.PAP/Radek Pietruszka)

Szef PO Grzegorz Schetyna przestał wierzyć w to, że wygra, w związku z tą coraz mniejszą wiarą coraz bardziej zaczął się przekonywać do tego, że zrobi bardzo fajną, malutką opozycję niewygrywającą z PiS i będzie miał spokój; ja tego nie rozumiem – mówił lider SLD Włodzimierz Czarzasty. O godz. 13 liderzy SLD, Wiosny i Lewicy Razem przedstawią rezultaty rozmów ws. startu w wyborach parlamentarnych.

Lider SLD: Grzegorz Schetyna abdykował z pozycji lidera opozycji

Szef PO Grzegorz Schetyna zrobił wielki krok w kierunku zwycięstwa PiS – ocenił szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej Włodzimierz Czarzasty....

zobacz więcej

Szef PO ogłosił, że Platforma wystartuje w jesiennych wyborach parlamentarnych pod szyldem Koalicji Obywatelskiej wraz z Nowoczesną i Inicjatywą Polską. 20 proc. miejsc na listach KO mieliby otrzymać kandydaci „obywatelscy”, czyli przedstawiciele organizacji pozarządowych, eksperci oraz samorządowcy. PSL zapowiedział samodzielny start pod szyldem „PSL – Koalicja Polska”.

Po tej deklaracji, liderzy Wiosny i SLD ogłosili zamiar budowy bloku lewicowego z udziałem także Lewicy Razem. O godz. 13 odbędzie się konferencja prasowa liderów SLD, Wiosny i Lewicy Razem, na której zostaną przedstawione rezultaty rozmów o wyborach parlamentarnych.

Czarzasty został zapytany w radiowej Jedynce, co się wydarzyło, że Koalicja Europejska – w której do eurowyborów poszły razem PO, PSL, Nowoczesna, SLD i Partia Zieloni – rozpadła się.

– Był taki moment, myślę, że miesiąc temu, kiedy praktycznie rzecz biorąc rozpoczęło się całe studium rozpadu wiary w zwycięstwo w ramach tej koalicji. Najpierw usłyszeliśmy jako SLD ze zdziwieniem, to było chyba od wizyty Donalda Tuska, że tak naprawdę to trzeba walczyć o Senat. Potem, że trzeba tak naprawdę walczyć o to, by PiS nie miał większości w Sejmie. Mnie to mocno dziwiło, bo zawsze się walczy o zwycięstwo. Zawsze się walczy o to, by wygrać – powiedział Czarzasty.

„Schetyna fatalnie rozegrał całą sytuację. Powinni go zmienić jeszcze przed wyborami”

Całe to zamieszanie, z którego nic nie wynikło, uderza w wizerunek opozycji. Na dodatek Grzegorz Schetyna roztrwonił swój autorytet. On powinien...

zobacz więcej

Szef Sojuszu odnosząc się do PSL stwierdził, że ma przypuszczenia, iż „taki romansik z PiS, delikatny, wstępna gra miłosna, zaczęła być prowadzona”.

Natomiast odnosząc się do Schetyny stwierdził, że w jego ocenie „przestał on wierzyć w to, że wygra”. – W związku z tą wiarą coraz mniejszą, coraz bardziej zaczął się przekonywać do tego, że zrobi sobie bardzo fajną, malutką opozycję niewygrywającą z PiS i będzie miał po prostu spokój. Ja tego nie rozumiem – oświadczył Czarzasty.

Szef SLD mówił, że w takiej sytuacji Schetyna nie zostanie premierem, PO nie będzie rządziła, a działacze PO podziękują Schetynie za szefostwo tej partii, „bo ile można siedzieć w opozycji”.


– To nie jest moja partia, ale ja miałbym dosyć. Można było wygrać z PiS. Uważam, że w tej chwili trzeba nadal o to walczyć, natomiast rezygnowanie z 38 proc. głosów ludzi, którzy zagłosowali na Koalicję Europejską, na pół roku przed wyborami mieliśmy 7 proc. do PiS, mieliśmy świetną ekipę, świetny team, zrezygnowanie z tego to jest absolutna abdykacja z pozycji lidera opozycji – ocenił szef SLD.

źródło:

Zobacz więcej