„Słupy” pomogły oszustom wyłudzić z UE ponad 80 mln zł

Łącznie w sprawie zarzuty usłyszały 43 osoby, z czego 8 przebywa w aresztach (fot. Policja)

Policjanci CBŚP zatrzymali siedem osób, które zarejestrowały na siebie firmy, za pomocą których gang oszustów wyłudził ponad 80 mln zł z unijnych pożyczek. Wiadomo, że w przekręcie wykorzystano 100 firm, kontrolowanych przez organizatorów nielegalnej operacji. W sumie w sprawie zarzuty usłyszały już 43 osoby, a śledczym z Prokuratury Regionalnej w Poznaniu udało się zabezpieczyć majątki przestępców o wartości ponad 23 mln zł.

Fikcyjne transakcje, wyłudzenia dotacji jak najbardziej prawdziwe

Prawie 300 policjantów wzięło udział w obławie na gang, który w niespełna dwa lata wyłudził unijne pożyczki o łącznej wartości ponad 68 mln zł. W...

zobacz więcej

W połowie tygodnia policjanci poznańskiego CBŚP pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Poznaniu dokonali kolejnych zatrzymań w śledztwie dotyczącym wyłudzeń ogromnych kwot ze środków Unii Europejskiej. W ręce śledczych wpadło siedem osób, które w strukturach grupy pełniły rolę tzw. słupów.

To właśnie na te osoby zarejestrowano firmy, użyte do całej operacji. Do zatrzymań doszło w województwach: mazowieckim, podlaskim, świętokrzyskim i wielkopolskim.

Na trop oszustwa, śledczy wpadli we wrześniu 2018 r. Z informacji operacyjnych wynikało, że biznesmenów z Warszawy i Poznania od roku zajmuje się wyłudzaniem unijnych pieniędzy na ogromną skalę. Wykorzystując sieć firm, założonych lub kupionych specjalnie na potrzeby przekrętu, brali pożyczki z UE, które miały być oficjalnie przeznaczone na zakup specjalistycznego sprzętu elektronicznego, głównie ekranów.

Wiadomo, że dla uwiarygodnienia nielegalnej operacji grupa wyłudziła wcześniej wspomniane urządzenia o wartości kilku milionów złotych. Śledczy nie chcą jednak ujawnić na czym dokładniej polegał mechanizm całego oszustwa. W każdym w razie, w postępowaniu prowadzonym przez poznańską Prokuraturę Regionalną odkryto, że aż 130 pożyczek dla 100 firm było fikcyjnych.

Obława na wielką skalę

Pierwsze uderzenie w gang miało miejsce w grudniu 2018 r. Wtedy to ponad 300 funkcjonariuszy przeszukało ok. 140 obiektów na terenie całej Polski, zatrzymując 22 osoby zamieszane w przekręty. Za kraty trafili wtedy także liderzy grupy.

W grudniu szacowano, że łupem oszustów padło ponad 68 mln zł. Wtedy udało się skonfiskować ledwie 1,5 mln zł zagarniętego majątku. Wśród zabezpieczonego mienia znalazły się luksusowe samochody, pieniądze i pieniądze na kontach bankowych.

W lutym 2019 r. nastąpiło drugie uderzenie w rozpracowywaną grupę. Zatrzymano wówczas dziewięć kolejnych osób. Tym razem, śledczy okazali się skuteczniejsi w tropieniu majątków oszustów. Zabezpieczono kilkadziesiąt nieruchomości, kilkanaście samochodów i lokaty na rachunkach bankowych. W efekcie zabezpieczono mienie o łącznej wartości ponad 20 mln zł. Policjanci odzyskali również sprzęt elektroniczny wyłudzony na potrzeby przekrętu.

źródło:
Zobacz więcej