Nowa Zelandia: Awaria gazowa przyczyną wybuchu w Christchurch

W dzielnicy Northwood doszło do wybuchu (fot. Twitter)

Awaria instalacji gazowej była przyczyną piątkowej eksplozji w nowozelandzkiej miejscowości Christchurch – poinformowała miejscowa policja. Lokalne media donoszą, że rannych zostało sześć osób, które trafiły do szpitala.

Służby ustaliły, co zamachowiec z Christchurch robił w Polsce

Zamachowiec z Nowej Zelandii podczas pobytu w Polsce zwiedzał zamki krzyżackie – dowiedzieli się reporterzy RMF FM. W połowie marca Brenton Tarrant...

zobacz więcej

„Służby ratunkowe ewakuowały mieszkańców z okolic miejsca eksplozji, która była wynikiem awarii gazowej. Wybuch spowodowało pożar jednego z domów i ranił kilka osób” – podała w komunikacie policja. W akcji ratunkowej brały udział cztery wozy strażackie.

Miejscowa gazeta „New Zealand Herald” cytowała jednego z pracowników hotelowych w Christchurch, który mówił, że usłyszał odgłos przypominający eksplozję, a pobliskie budynki zatrzęsły się.

„To było więcej niż trzęsienie ziemi, można by pomyśleć, że wybuchła bomba” – mówił gazecie pracownik hotelu.

Piątkowe wydarzenie miało miejsce cztery miesiące po zamachu terrorystycznym w Christchurch. 15 marca terrorysta Brenton Tarrant przeprowadził zamachy na dwa meczety, w wyniku czego zginęło 51 osób.

Atak w Christchurch był najkrwawszym aktem terrorystycznym w historii Nowej Zelandii. W związku z atakiem policja aresztowała także trzy inne osoby – dwóch mężczyzn i jedną kobietę.

źródło:

Zobacz więcej