Zełenski krytycznie o stanie dróg. Sławomir Nowak w opałach

W czwartek Sławomir Nowak – jako ostatni ze świadków – zeznawał przed sejmową komisją ds. wyłudzeń podatku VAT (PAP/Leszek Szymański)

Prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski skrytykował stan dróg w kraju. Jak wskazał, odpowiedzialny jest za to Ukrawtodor – państwowa agencja dróg – którego szefem od października 2016 roku jest Sławomir Nowak, były minister w KPRM i były szef gabinetu politycznego premiera Donalda Tuska. – Trzeba wsadzić do więzienia kierownictwo, które przez wiele lat pracowało i zarabiało na drogach – stwierdził Zełenski.

Sławomir Nowak przed komisją do spraw VAT

zobacz więcej

– W naszym kraju będą drogi, kiedy nie będzie głupców, tak mówią – stwierdził ukraiński prezydent. Dodał, że „drogi będą wtedy, kiedy rozwiążemy problem z Ukrawtodorem (odpowiednik polskiej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)”.

W opinii Zełenskiego agencję – której szefuje Sławomir Nowak – trzeba „albo zlikwidować, albo całkowicie zmienić kierownictwo”. Rozważa też „wsadzenie do więzienia” ludzi, którzy przez lata zarabiali na ukraińskich drogach.

Przyznał, że choć konieczne jest rozpoczęcie inwestycji w infrastrukturę na Ukrainie, to „nikt nikomu nie ufa”. – Wszyscy mówią: „nie ma sensu ładować pieniędzy w drogi dlatego, że wszystko ukradną” – skwitował Zełenski.

Sławomir Nowak, by zostać szefem Ukrawtodoru, w 2016 roku przyjął ukraińskie obywatelstwo od ówczesnego prezydenta kraju Petra Poroszenki.

O tym, że w związku ze zmianą władzy na Ukrainie były minister Platformy może stracić pracę, media informowały już na początku maja tego roku.

„Super Express” podawał, że w 2018 roku Nowak zarobił na Ukrainie około 238 tys. zł.

źródło:
Zobacz więcej