Nici z koalicji PO-SLD? Rozmowy utknęły w martwym punkcie

Lider PO Grzegorz Schetyna rozważa start tylko z Nowoczesną i Inicjatywą Polska (fot. PAP/Rafał Guz)

Platforma Obywatelska wystartuje prawdopodobnie wyborach parlamentarnych jako Koalicja Obywatelska bez PSL i SLD. Ludowcy chcą startować sami, zaś rozmowy z SLD utknęły w martwym punkcie. Dziennikarze PAP ustalili, że negocjacje rozbijają się o listy wyborcze i kandydatów SLD.

Poseł PO: Myślę, że Platforma pójdzie do wyborów sama

– Sądzę, że Platforma pójdzie do wyborów sama – powiedział portalowi tvp.info poseł PO Grzegorz Furgo. Jednocześnie zastrzegł, że „nie siedzi w...

zobacz więcej

W czwartek rano zbiera się zarząd Platformy Obywatelskiej, który ma ostatecznie ustalić formułę startu do Sejmu i Senatu.

– Określimy nasz pomysł na start, określimy też zasady funkcjonowania Koalicji Obywatelskiej w wyborach do parlamentu. Podamy również – myślę – daty, które będą „kamieniami milowymi” w tej „prekampanii” i kampanii wyborczej, czyli zakończenia budowania list, przyjęcia programu – zapowiada szef klubu PO-KO Sławomir Neumann.

Start w formule Koalicji Obywatelskiej (wspólnie z Nowoczesną i Inicjatywą Polska Barbary Nowackiej) ogłosił już w zeszły piątek podczas Forum Programowego w Warszawie lider Platformy Grzegorz Schetyna i wiele wskazuje na to, że w czwartek zarząd Platformy potwierdzi tę decyzję.

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz przed kilkoma dniami ogłosił, że ludowcy idą do wyborów samodzielnie jako PSL – Koalicja Polska. Od polityków Platformy i Sojuszu można usłyszeć, że rozmowy liderów obu ugrupowań utknęły w martwym punkcie i rozbijają się o kształt list wyborczych.

Nie chcą Senyszyn

Chodzi zarówno o liczbę żądanych przez SLD miejsc „biorących” na listach jak i nazwiska proponowanych kandydatów. – SLD proponuje nam na listy takie osoby, jak Joanna Senyszyn, Marek Dyduch czy Jerzy Jaskiernia. Nie ma na to zgody – ujawnia bliski współpracownik szefa PO Grzegorz Schetyny.

Informacji tych nie potwierdza jednak rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska.

– Nie chodzi ani o listy, ani o kandydatów, tylko chodzi o to, czy startujemy razem, czy nie. Rozumiem, że jutro (w czwartek) Platforma się określi – mówi Żukowska. Dodaje, że decyzji w sprawie formuły startu Sojuszu Lewicy Demokratycznej również można się spodziewać się w czwartek. Na ten dzień zaplanowana jest konferencja prasowa SLD w Łodzi, na której obecny ma być m.in. lider partii Włodzimierz Czarzasty.

Inni politycy Sojuszu potwierdzają jednak nieoficjalnie, że „kością niezgody” w rozmowach z PO jest właśnie obsada list. – Chodzi oczywiście o listy. Na dziś bardziej możliwa jest opcja budowy listy lewicowej – przyznaje polityk Sojuszu.

We wtorek Schetyna spotkał się w Warszawie z szefami struktur regionalnych PO. – Żadne deklaracje tam nie padły, ale ze słów Grzegorza można było wywnioskować, że sondował wariant startu tylko z Nowoczesną i Inicjatywą Polska – relacjonuje polityk PO znający przebieg wtorkowej narady.

źródło:

Zobacz więcej