Coraz mniej zainteresowanych pracą sezonową za granicą

15 proc. osób, które chcą pracować sezonowo w wakacje wyjedzie za granicę (fot. arch.PAP/Wojciech Pacewicz)

Większość osób planujących pracę sezonową chce ją podjąć w miejscu zamieszkania; nie widać dużego zainteresowania pracą za granicą – mówi Monika Fedorczuk z Konfederacji Lewiatan. Jej zdaniem to wynik coraz mniejszej opłacalności tych wyjazdów.

Saksy coraz mniej popularne. Dobra praca zatrzymuje Polaków w kraju

Coraz mniej Polaków deklaruje chęć wyjazdów zarobkowych za granicę – informuje „Rzeczpospolita”. Najważniejsze przyczyny to już nie tylko...

zobacz więcej

– Duże zapotrzebowanie na pracę w Polsce przekłada się na deklaracje miejsca, w którym pracownicy wyrażają chęć podjęcia zatrudnienia sezonowego. Zdecydowana większość planuje pracować tam, gdzie mieszka lub w miejscowości, z której pochodzi. Nie widać dużego zainteresowania pracą za granicą, co niewątpliwie ma związek z coraz mniejszą opłacalnością tych wyjazdów – wskazuje ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Jak podkreśla Fedorczuk, wzrost wynagrodzeń w Polsce spowodował, że podjęcie pracy w kraju, po uwzględnieniu wszystkich koniecznych kosztów, może przynieść porównywalny albo nawet większy dochód.

Ekspertka przytacza badania „Monitora Rynku Pracy”, z których wynika, że 15 proc. osób, które chcą pracować sezonowo w wakacje wyjedzie za granicę (w tym 30 proc. do Holandii, 28 proc. do Niemiec, 17 proc. do Wielkiej Brytanii, a 15 proc. do Szwajcarii).

– Sezon wakacji to dla wielu osób możliwość zarobienia dodatkowych środków. Przedsiębiorstwa potrzebują nowych osób z powodu nieobecności urlopowych stałych pracowników lub zwiększonych zamówień (szczególnie w branży gastronomicznej, turystycznej, handlu detalicznym czy budownictwie) – podkreśla ekspertka. Dodaje, że jest to okazja nie tylko na dodatkowy zarobek, ale także na uzyskanie doświadczenia, które może być ważne przy poszukiwaniu stałej pracy.

źródło:

Zobacz więcej