Przypływają na metę dzień wcześniej niż wystartowali. Zawody Swim the Arctic Circle

Zawody rozgrywane są od 2011 roku w drugi weekend lipca (fot. Swim The Arctic Circle 2019)

Dyplom odbycia „podróży w czasie” otrzymało 216 pływaków z 14 państw, którzy uczestniczyli w zawodach „Swim the Arctic Circle”. Rywalizacja rozpoczyna się w Finlandii, a kończy w Szwecji. Z powodu różnicy w czasie zawodnicy przypływają na metę ...dzień wcześniej niż wystartowali.

Przepłynęła pod wodą 196,5 metra. Polka pobiła rekord świata we freedivingu

196,5 metra przepłynęła pod wodą bez płetwy na jednym oddechu katowiczanka Julia Kozerska, bijąc na basenie w Stambule rekord świata kobiet. Zajęło...

zobacz więcej

Różnica czasu pomiędzy Finlandią i Szwecja wynosi godzinę i start na dystansach 3000 i 2000 metrów odbywa się o godzinie 00.05 w fińskiej części miasteczka Joksengi, a kończy przed północą po szwedzkiej stronie. W dodatku płynąc wzdłuż rzeki Torne z północy na południe pływacy przekraczają krąg polarny i otrzymują specjalny certyfikat.

– Zawody rozgrywamy od 2011 r. w drugi weekend lipca i cieszą się coraz większą popularnością zwłaszcza wśród obcokrajowców, dla których pojęcia takie jak „białe noce” czy „krąg polarny” to określenia magiczne. Start odbywający się de facto o północy jest dla zagranicznych zawodników surrealistyczny, ponieważ w lipcu tu na północy słońce nie zachodzi – powiedział pomysłodawca i dyrektor zawodów Roland Niska.

W tym roku zawody ukończyło 217 pływaków, z których tylko jeden nie zmieścił się w „podróży w czasie”. Jak zaznaczył Niska, temperatura wody wynosiła 17 stopni, a mimo to na starcie stawiło się 150 kobiet i zaledwie 67 mężczyzn.

Wśród nich był też Polak, Maciej Kadłubowski, który na 3000 metrów zajął 24. miejsce. Do wody wskoczył 14 lipca o godzinie 00.05 , a wyszedł na brzeg 13 lipca o godzinie 23.48. Do zwycięzcy, Szweda Adriana Bengtsona, stracił 13 minut.

źródło:

Zobacz więcej