Szczyt głupoty. Pijany turysta wybrał się na Giewont

Turyście zamarzyło się zdobycie Giewontu (fot. Wiki/Rj1979)

1,8 promila alkoholu w organizmie miał turysta, który wybrał się w Tatry. Ratownicy TOPR ściągnęli mężczyznę śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Akcja ratowników TOPR. Kompletnie nieprzygotowani turyści spadli z przełęczy Zawrat

Wezwani przed północą ratownicy TOPR udzielili pomocy dwóm turystom z woj. pomorskiego, którzy zupełnie nieprzygotowani do wyprawy spadli z...

zobacz więcej

– Ratowników TOPR o pijanym mężczyźnie zawiadomili inni turyści, którzy widzieli, że idąc dalej szlakiem może on zrobić sobie krzywdę – powiedział w rozmowie z „Tygodnikiem Podhalańskim” asp. szt. Roman Wieczorek, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji.

W rejon Giewontu wysłano śmigłowiec LPR, który przetransportował mężczyznę na lądowisko przy szpitalu w Zakopanem. Tam czekali już na niego mundurowi.

– Na lądowisku został przebadany alkomatem. 55-latek z Krakowa miał 1,8 promila alkoholu. Będzie teraz trzeźwieć w naszej komendzie, za co poniesie koszty. Gdy wytrzeźwieje podejmiemy dalsze decyzje – dodał Wieczorek.

źródło:
Zobacz więcej