RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Zielone igloo” za 15 tys. zł. Tyle zostało z happeningu radnych KO

Zielone igloo miało „cieszyć mieszkańców przez cały rok”. Tak wygląda obecnie (fot. portal tvp.info)
Zielone igloo miało „cieszyć mieszkańców przez cały rok”. Tak wygląda obecnie (fot. portal tvp.info)

Miejska strefa relaksu za blisko milion złotych na placu Bankowym w Warszawie to, jak się okazuje, nie pierwsza kontrowersyjna inwestycja stołecznego ratusza. Uwagę zwraca także zeszłoroczny projekt „Zielonego igloo w Parku Wiecha”, który kosztował miasto 15 tys. zł. Autorkami projektu „całorocznej” instalacji były radna dzielnicy Targówek Joanna Mroczek oraz radna m.st. Warszawy Iwona Wujastyk. W październiku 2018 r. – na tydzień przed wyborami samorządowymi – urządziły na Targówku happening związany z zaplataniem igloo.

Czas relaksu na placu Bankowym za milion złotych. „Można usiąść i wypić kawę”

Na warszawskim placu Bankowym powstaje miejska strefa relaksu. W samym centrum miasta, tuż przy ratuszu, będzie można odpocząć między „zielenią w...

zobacz więcej

Według założeń konstrukcja z wikliny miała „cieszyć mieszkańców przez cały rok”. Altana „w lecie pokryta byłaby liśćmi i dawała cień do zabawy dla dzieci”. Zimą z kolei miała „cieszyć oko swoim nietypowym kształtem” – napisano w opisie projektu budżetu obywatelskiego, dostępnym na stronach Urzędu Miasta.

„Projekt jest prosty, a jednocześnie bardzo fajny i dość prosty w realizacji. Jest dobrze dopasowany do miejsca wybranego do jego realizacji, czyli do parku” – uzasadniano realizację projektu.

Koszt wiklinowej konstrukcji oraz jej zaplecenia oszacowano na 5 tys. zł. Dodatkowe 10 tys. zł kosztowała „dodatkowa atrakcja” w formie warsztatów i pikniku w trakcie budowy igloo, zorganizowana dla mieszkańców.

Impreza na warszawskim Targówku odbyła się 13 kwietnia 2018 r., na tydzień przed I turą wyborów samorządowych, w których kandydowały autorki projektu, a obecnie radne: Iwona Wujastyk, Joanna Mroczek i Katarzyna Górska-Manczenko (także radna Targówka). Wszystkie trzy panie są również inicjatorkami projektu „Targówek w spódnicy”, na którym relacjonowały przebieg realizacji „Zielonego igloo”.

„Mamy nadzieję, że to w Parku Wiecha zakorzeni się na długo, a podobne powstaną w przyszłości w innych parkach i skwerach Targówka” – napisały na swojej stronie autorki w zeszłym roku.

Po dziewięciu miesiącach od instalacji wiklinowego obiektu konstrukcja składa się z kilku skrzyżowanych ze sobą, uschniętych patyków.

Realizacja „zielonego igloo” pochłonęła aż 15 tys. zł. W jego kosztorysie zapisano jednak, że „w kolejnych latach projekt nie będzie generował kosztów utrzymania”.

Zaplatanie „zielonego igloo” na warszawskim Targówku w październiku 2018 roku (fot. FB/Targówek w spódnicy)
Zaplatanie „zielonego igloo” na warszawskim Targówku w październiku 2018 roku (fot. FB/Targówek w spódnicy)

źródło:
Zobacz więcej