Tusk znów nie stawi się przed komisją. „Wydaje się, że szef RE ma wpływ na własny kalendarz”

– Można by tak dalej próbować wzywać przewodniczącego Rady Europy i po kilku razach i tego rodzaju usprawiedliwieniach po prostu nie przyjąć takiego usprawiedliwienia; wydaje się, że przewodniczący RE ma jakiś wpływ na swój własny kalendarz i może sobie ustalić różne obowiązki – powiedział w TVP Info Marcin Horała, przewodniczący sejmowej komisji ds. VAT.

Donald Tusk nie stawi się na przesłuchanie przed komisją ds. VAT. „Bardzo zajęty”

W imieniu Donalda Tuska złożyłem wniosek o usprawiedliwienie jego jutrzejszej nieobecności na posiedzeniu komisji ds. VAT, gdzie miało się odbyć...

zobacz więcej

Komisja śledcza ds. VAT planowała przesłuchać 16 lipca przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska, jednak do tego nie dojdzie. Horała wyjaśnił, że pismo w tej sprawie wpłynęło do sekretariatu komisji.

– Powołano się na konkretne zajęcie. Pan przewodniczący ma jutro listy uwierzytelniające. Ok. Można by tak dalej próbować i po kilku razach i tego rodzaju usprawiedliwieniach po prostu nie przyjąć tego usprawiedliwienia, bo wydaje się, że przewodniczący RE ma jakiś wpływ na swój własny kalendarz i może sobie ustalić różne obowiązki – mówił Horała.

– Natomiast przesłuchanie Donalda Tuska już się odbyło, najważniejsze pytania padły, więc zastanowimy się, czy jest sens gonić króliczka. Skoro przewodniczący uważa, że nie ujmuje jego powagi tego typu gonienie króliczka, to powagi organu Sejmu, jakim jest komisja śledcza, na pewno ujmuje. Zastanowimy się czy warto dalej zabawę kontynuować – przyznał szef komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT.

Przewodniczący komisji dodał, że to drugie usprawiedliwienie Tuska nieobecności i z dobrą wiarą zostało przyjęte przez przewodniczącego komisji śledczej.

źródło:
Zobacz więcej