Wimbledon: historyczny tie-break w 5. secie i inne liczby rekordowego finału

Serb Novak Djoković pokonał Szwajcara Rogera Federera (fot. PAP/EPA/NIC BOTHMA)

Niedzielny finał Wimbledonu, w którym Serb Novak Djoković pokonał Szwajcara Rogera Federera z kilku powodów zapisał się w historii tenisa. W rekordowo długim meczu o tytuł w męskim singlu w londyńskim turnieju po raz pierwszy w piątym secie rozegrano tie-breaka.

Fantastyczny mecz i Brazylia na kolanach. Polska z medalem Ligi Narodów

Polscy siatkarze zajęli trzecie miejsce w turnieju finałowym Ligi Narodów w Chicago, pokonując Brazylijczyków 3:0 (25:17, 25:23, 25:21).

zobacz więcej

Broniący tytułu Djoković pokonał Federera 7:6 (7-5), 1:6, 7:6 (7-4), 4:6, 13:12 (7-3). Oto kilka liczb związanych z tym zapadającym w pamięć pojedynkiem:

– 4 godziny i 57 minut - tyle według zweryfikowanych danych organizatorów trwało to spotkanie, które jest najdłuższym finałem w historii Wimbledonu. Poprzedni rekord to trwający 4 godziny i 48 minut mecz w 2008 r., w którym Hiszpan Rafael Nadal pokonał... Federera;

– 12:12 - tegoroczna edycja londyńskiego turnieju była pierwszą, w której obowiązywał przepis dotyczący m.in. piątego seta w męskich spotkaniach singlowych. Przy stanie 12:12 zamiast dotychczas obowiązującego wymogu przewagi dwóch gemów rozgrywany jest tie-break. Po raz pierwszy zastosowano tę regułę właśnie w niedzielnym finale;

- 71 gemów - Djoković i Federer rozegrali w tym spotkaniu 68 gemów i trzy tie-breaki - wszystkie wygrał Serb;

- 5810 metrów - taki dystans pokonał w niedzielę Szwajcar, jego rywal trochę mniej - 5623 m;

- 218 - tyle punktów zdobył w finale Federer. Triumfujący zawodnik z Belgradu miał ich o 14... mniej. Helwet miał też aż o 40 więcej uderzeń wygrywających (94 przy 54 rywala), ale też popełnił więcej niewymuszonych błędów (62 do 52).

źródło:

Zobacz więcej