„Wyborcza” opublikowała list biskupów o LGBT. Fałszywy

Siedziba „Gazety Wyborczej” (fot.arch.PAP/Szymon Pulcyn)

„Nakaz miłości bliźniego odnosi się również do osób LGBT”. Mamy nowy list biskupów – brzmi tytuł artykułu „Gazety Wyborczej”. „Jako wspólnota uczniów Jezusa dążymy do lepszego poznawania i pełniejszego rozumienia słów Pisma Świętego na temat homoseksualności. Pomaga nam w tym także nauka” – czytamy. Dopiero na samym końcu artykułu – którego treść widzą wyłącznie czytelnicy, którzy wykupili subskrypcję – oświadczono, że list nie był napisany przez duchownych, a przez dziennikarza „GW”.

Fake news „Wyborczej” o „więzieniu dla lekarzy”. Autorka milczy o istotnych faktach

Artykuł „Lekarze pójdą do więzienia” opublikowany w „Gazecie Wyborczej” zawiera nieprawdziwe informacje – oświadczyło Ministerstwo Sprawiedliwości....

zobacz więcej

W rzekomym liście biskupów polskich wskazano m.in. na to, że nakaz miłości Jezusa odnosi się „rzecz jasna, również do osób LGBT, wśród których wielu jest przecież uczniów i wiele uczennic Chrystusa”.

„Jako wspólnota uczniów Jezusa dążymy do lepszego poznawania i pełniejszego rozumienia słów Pisma Świętego na temat homoseksualności, w czym pomaga nam również współczesna nauka, która bada kwestię orientacji psychoseksualnej” – czytamy w fałszywym liście, opublikowanym w „Wyborczej”.

O tym, że list jest w rzeczywistości fałszywy i nie napisał go żaden z biskupów dowiadujemy się dopiero na końcu publikacji. Co istotne, dowiedzieć się o tym mogą wyłącznie osoby, które wykupiły dostęp do pełnych artykułów na stronie internetowej gazety.

Jak czytamy „tekst powstał w reakcji na oświadczenie Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Świeckich z 5 lipca 2019 r.”. „W rzeczywistości nie jest to list polskich biskupów, ale tekst napisany przez Bartosza Bartosika, który życzyłby sobie i wszystkim, aby dokumenty polskich hierarchów kościelnych zawierały treści bardziej ewangeliczne, a mniej publicystyczne” – oświadczono.

Hejt w komentarzach

Pod tekstem „Wyborczej” pojawiło się wiele wpisów internautów, krytykujących polski Kościół i biskupów.

„Którzy to są ci owi »biskupi dobrej woli«? Boją się podpisać z imienia i nazwiska?”, „Ocho! Kleszy zbrodniarze, na wszelki wypadek, próbują sobie zapewnić alibi, na wypadek gdyby SLD z Wiosną i PO wygrali, a sama PO nie dała się już sterować jak za Tuska. Niedoczekanie. Klechy zasługują na polską Norymbergę. Tyle ludzi skrzywdzili, tyle krzywdzą nadal. Pedofile, Oko, Miedlar... To tylko kilka przykładów łajdaków najwyższych lotów” – komentują internauci.

źródło:
Zobacz więcej