Lider Platformy przeciw związkom partnerskim. Jeszcze niedawno mówił co innego

Grzegorz Schetyna deklaruje dziś, że w programie KO „absolutnie nie będzie” miejsca dla postulatu uchwalenia związków partnerskich. Jak przypomniał na Twitterze redaktor naczelny kwartalnika „Liberte” Leszek Jażdżewski, jeszcze w kwietniu polityk wypowiadał się w zupełnie innym tonie. Podobnie mówili inni politycy PO.

„Schetyna powinien się zastanowić, w jaki sposób chce przegrać wybory”

– Schetyna powinien się zastanowić, i to bardzo głęboko, w jaki sposób chce przegrać te wybory. Powtórzenie szerokiej koalicji, od Sasa do Lasa,...

zobacz więcej

O Jażdżewskim zrobiło się głośno w maju, kiedy w trakcie wystąpienia na Uniwersytecie Warszawskim mówił m.in., że „Kościół katolicki w Polsce, obciążony niewyjaśnionymi skandalami pedofilskimi, opętany walką o pieniądze i o wpływy, stracił moralny mandat do tego, aby sprawować funkcję sumienia narodu”. Wykład redaktora „Liberte” nastąpił tuż przed wystąpieniem szefa Rady Europejskiej Donald Tuska.

Jażdżewski przypomniał na Twitterze dwie wypowiedzi Schetyny na temat związków partnerskich. O ile w kwietniu lider PO w wywiadzie dla „Newsweeka” deklarował, że w razie zwycięstwa opozycja „uchwali związki partnerskie”, to już na początku lipca w radiowej Trójce stwierdził, że „absolutnie nie będzie” dla nich miejsca w programie KO.

Sawicki: Schetyna zamyka drogę do dalszych rozmów z PSL; widać wybrał drogę „PO i na lewo”

– Moim zdaniem lider PO Grzegorz Schetyna mówiąc o pójściu do wyborów z konserwatystami i lewicą zamyka drogę do dalszych rozmów z PSL; widać...

zobacz więcej

Nie tylko lider PO deklarował poparcie dla wprowadzenia związków partnerskich. W maju na manifestacji opozycji polityk PO Rafał Grupiński został zapytany, co Koalicja Europejska zrobi z postulatem wprowadzenia związków partnerskich.

– Na pewno w tej sprawie działać progresywnie. Ale po dwudziestym którymś października. Po prostu musimy prowincje przyciągnąć do głosowania. (…) Stąd też dzisiaj nie eksponujemy tego za bardzo. Może to Rafał mówił w Warszawie, ale my już tego nie możemy mówić w... czy Świebodzinie. Tam nas ludzie przepędzą. To jest problem – mówił Grupiński.

– Rafał Grupiński nie powiedział niczego, co by było szczególną sensacją; po wyborach wrócimy do tematu związków partnerskich. Sejm zajmie się tym i będzie przedłożony projekt ustawy. Polska dojrzała, by ten temat załatwić – komentował sprawę wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak w Radiu ZET.

W podobnym tonie wypowiadał się poseł Platformy Andrzej Halicki. – W przyszłej kadencji to uregulujemy – mówił w Polskim Radiu.

– Tę sprawę będziemy w stanie załatwić, jeśli będziemy mieli większość i mam nadzieję, że tak się stanie – mówił z kolei Borys Budka w TVN24.

źródło:
Zobacz więcej