Piosenkarz R. Kelly aresztowany. Usłyszał zarzuty za przestępstwa seksualne

Jest to ciąg dalszy skandalu seksualnego z udziałem wokalisty (fot. Michael Loccisano/Getty Images)

Piosenkarz z USA R. Kelly, oskarżany w przeszłości o napaści seksualne, został aresztowany w Chicago, o czym poinformował w piątek jego adwokat. 13 zarzutów dotyczy m.in. zatrudniania nieletnich dziewcząt do działalności seksualnej czy tworzenia dziecięcej pornografii.

Oskarżony o pedofilię gwiazdor nie odpowiedział na pozew. „Jest analfabetą”

Do amerykańskiego sądu zgłosiła się kolejna domniemana ofiara oskarżanego o pedofilię amerykańskiego piosenkarza R. Kelly’ego. Media relacjonujące...

zobacz więcej

W piątek upublicznione zostały dwa akty oskarżenia wobec tego słynnego piosenkarza R&B i producenta muzycznego - prokuratorów federalnych w Chicago oraz w Brooklynie, w Nowym Jorku.

W oświadczeniu opublikowanym na Twitterze prawnik oskarżonego Steve Greenberg informował, że zarzuty, w związku z którymi w czwartek wieczorem aresztowano artystę, dotyczą „rzekomych czynów” podobnej natury do tych, które określił prokurator stanowy z Illinois. Tym razem - zaznacza AFP - są to zarzuty na szczeblu federalnym, dotyczące czynów dokonanych zarówno w Illinois, jak i w innych stanach oraz za granicą.

R. Kelly został oskarżony m.in. o stosunki seksualne z nieletnimi, o porwania nieletnich dziewcząt, a następnie grożenie im, a także filmowanie ich bez ich zgody. Zarzucono mu również tworzenie dziecięcej pornografii; artysta miał m.in. prosić nieletnich, by wysyłali mu swoje zdjęcia.

Oskarżenia i przekupstwa

Słynny piosenkarz, który śpiewał m.in. znaną na całym świecie piosenkę „I Believe I Can Fly”, od blisko 20 lat oskarżany jest o napaści seksualne i gwałty na nieletnich, ale dotychczas nigdy nie został skazany. W 2018 po procesie dotyczącym nagrań wideo aktów seksualnych między nim a 14-latką został uniewinniony.

W opublikowanym w piątek akcie oskarżenia z Chicago zarzuca się artyście, że pewnej dziewczynce i jej rodzicom zorganizował podróż za granicę, by nie rozmawiali z policją na temat zarzutów wobec niego. Również po jego uniewinnieniu miał rodzinie płacić, a w 2013 roku miał tej dziewczynie podarować luksusowy samochód.

Zdaniem prokuratorów Kelly i jego menadżerowie, ochroniarze i asystenci na koncertach i różnych imprezach wybierali dziewczyny i kobiety, by widywały się z Kellym i oferowały mu usługi seksualne. Według oskarżycieli ustalano zasady, według których musiały one nieustannie towarzyszyć artyście, nie mogły opuszczać pokoju, jeść ani pójść do łazienki bez jego zgody; artystę miały nazywać „tatusiem” i nie mogły patrzeć na innych mężczyzn.

Zdaniem AFP mowa o czynach nawet z roku 1996 roku, lecz także np. z roku 2018. Agencja podkreśla, że żadna z dziesięciu domniemanych ofiar nie występuje w akcie oskarżenia pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem.

Pedofil w prywatnej szkole. 21 lat więzienia

Sąd w Barcelonie skazał na 21 lat i 9 miesięcy więzienia nauczyciela, który w jednej ze szkół w stolicy Katalonii dopuścił się aktów pedofilskich.

zobacz więcej

Zdaniem adwokata Kelly'ego „większość, jeśli nie wszystkie zarzuty” dotyczą czynów „sprzed dekad”. Greenberg zapewnił, że jego 52–letni klient „z niecierpliwością czeka na proces”, jest niewinny, a zarzuty wobec niego nazywa „bezprecedensowymi atakami ludzi działających dla własnego interesu”. Dodał, że jego klient ma nadzieję, że po zaplanowanym na przyszły tydzień przesłuchaniu zostanie wypuszczony z aresztu za kaucją.

Śledztwa po emisji filmu

Na początku roku opublikowano film dokumentalny o R. Kellym; mowa w nim m.in. o popełnionych przez niego licznych napaściach seksualnych, w tym wobec dziewczynek poniżej 16. roku życia. W wyniku materiału wszczęto liczne śledztwa, a wytwórnia płytowa Sony Music zerwała kontakt zawarty między RCA (oddziałem firmy) a muzykiem. Mimo kontrowersji artysta od lat może liczyć na liczne grono fanów i wciąż daje wiele koncertów.

źródło:
Zobacz więcej