„Schetyna powinien się zastanowić, w jaki sposób chce przegrać wybory”

– Schetyna powinien się zastanowić, i to bardzo głęboko, w jaki sposób chce przegrać te wybory. Powtórzenie szerokiej koalicji, od Sasa do Lasa, powoduje, że produkt, który z tego wychodzi, nie jest koalicją polityczną, ale zbiorowiskiem rozmaitych dziwaków – powiedział w TVP Info publicysta „Gazety Polskiej Codziennie” Adrian Stankowski, komentując wystąpienie Schetyny na konwencji programowej PO.

Sawicki: Schetyna zamyka drogę do dalszych rozmów z PSL; widać wybrał drogę „PO i na lewo”

– Moim zdaniem lider PO Grzegorz Schetyna mówiąc o pójściu do wyborów z konserwatystami i lewicą zamyka drogę do dalszych rozmów z PSL; widać...

zobacz więcej

Stankowski odnosił się do słów lidera PO, który stwierdził, że jednym z pytań słyszanych od wyborców jest, skąd obecna władza wzięła pieniądze. Polityk przekonywał, że „te pieniądze to podwyżki dla nauczycieli, które nie nastąpiły; to podwyżki, których nie dostały pielęgniarki, policja, cała sfera budżetowa”.

– To są wasze pieniądze, których nie dostaliście, a powinniście byli dostać – podkreślił Schetyna.

– Te „państwa pieniądze” to rozumiem, że pan Schetyna przemawiał do członków mafii VAT-owskiej. Bo to są rzeczywiście w dużej mierze ich pieniądze, które zostały odebrane, które przedtem PO w jakimś dziwnym bezruchu pozostawiała w rękach mafii VAT-owskiej. Dobrze się dowiedzieć, w czyim imieniu chce rządzić Grzegorz Schetyna – powiedział Stankowski.

– PO kontynuuje dzieło malowania Polski jako państwa na skraju wojny domowej albo w trakcie wojny, jakby tu był Bejrut, Wzgórza Golan. To jest zgubna taktyka, bo wystarczy, jak Polacy wyjrzą przez okno i widzą, że żadnej wojny nie ma, wszystkim żyje się coraz lepiej, obywatele są coraz bardziej zamożni. Polska przeskoczyła kilka miejsc w rankingach jakości życia, to jest ważne – mówił.

Jak dodał, rośnie również pozycja międzynarodowa Polski, o czym świadczyć ma to, że znów przyjedzie tu prezydent USA Donald Trump.

– O tym wszystkim Grzegorz Schetyna woli nie mówić. To przemówienie jest bezczelną blagą, skierowaną chyba do członków KOD-u. Nie wyobrażam sobie, by nawet zwolennicy PO w to wierzyli – dodał.

Publicysta odniósł się również do słów Schetyny na temat kształtu przyszłej koalicji. Lider PO mówił podczas konwencji: „Do wyborów idziemy jako Koalicja Obywatelska; znajdzie się w niej miejsce dla konserwatystów i lewicy, dla wierzących i niewierzących, dla ludzi z miast i wsi; przepustką jest tylko przyzwoitość i zdrowy rozsądek”.

PiS uruchomiło stronę internetową – prawdziwe „forum programowe” Koalicji Obywatelskiej

Prawo i Sprawiedliwość tuż przed rozpoczęciem dwudniowego Forum Programowego Koalicji Obywatelskiej uruchomiło stronę internetową, na której – jak...

zobacz więcej

Jak twierdzi publicysta, przewodniczący PO prowadzi koalicję prostą drogą do powtórzenia przegranej z wyborów europejskich. Jego zdaniem Schetyna chciałby koalicji z PSL, gdyż to dałoby mu „pozór konserwatyzmu”.

– Po przegranych wyborach politycy PO i PSL przeżywają chadeckie wzmożenie napadowe. Za chwilę będziemy widzieli Schetynę w kościele, pewnie będzie leżał krzyżem i deklarował się jako konserwatysta od dziada pradziada. Tylko, że powinien się nad tym zastanowić, bo będzie w tym śmieszny. On skręcił głęboko w lewo, a to jest uliczka jednokierunkowa. Tak raptowne zmienianie frontu jest w tej chwili śmieszne i niewiarygodne – powiedział Stankowski.

źródło:
Zobacz więcej