Minister edukacji: Samorządy wiedziały, że będzie więcej uczniów szkół średnich

Minister podkreślił, że każdy uczeń ma obowiązek nauki do 18 roku życia (fot. Shutterstock/Rawpixel.com)

Samorządy wiedziały, że od września w pierwszych klasach szkół średnich będą dwa roczniki uczniów, miały się przygotować – przypomniał minister edukacji Dariusz Piontkowski. Wskazał, że „te, które myślą perspektywicznie, potrafiły to zrobić, część potrafi tylko narzekać”.

Minister edukacji: Ponad 100 tys. więcej miejsc w szkołach średnich niż uczniów

Szkoły średnie przygotowały ponad 830 tys. miejsc dla absolwentów gimnazjów i szkół podstawowych; łącznie to ponad 100 tys. więcej miejsc niż...

zobacz więcej

– Rekrutacja do szkół średnich co roku odbywa się na początku lipca. (...) Uczniowie i ich rodzice są pełni emocji, czekając na ostateczne ogłoszenie wyników, kto się dostanie do których z wybranych liceów, techników czy szkół branżowych – powiedział minister w Polskim Radiu.

– Podobnie jest w tym roku. Emocje są troszkę większe, w dużej mierze za sprawą dziennikarzy, którzy bardzo mocno ten temat „grzeją” i częściowo także dlatego, że uczniów ubiegających się o miejsca w szkołach jest więcej, co wynika z faktu, że spotykają się absolwenci gimnazjów i szkół podstawowych – dodał.

Piontkowski wskazał, że samorządy wiedziały o tym, że taka sytuacja będzie i miały przygotować się na zwiększony rocznik. Z tym przygotowaniem, jak ocenił, „bywa różnie, niestety”.

– Duża część samorządów, przewidując większą liczbę uczniów, przygotowała dużo większą liczbę miejsc. W Warszawie, gdzie jest ok. 28 tys. absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów, miasto przygotowało ponad 43 tys. miejsc, więc zdecydowanie więcej niż absolwentów z samej Warszawy – podał.

Wskazał jednocześnie, że do każdego z dużych miast aplikują także uczniowie z mniejszych miejscowości, czasami nawet spoza województwa.

MEN: reforma oświaty została starannie przygotowana

Reforma oświaty została starannie przygotowana, a jej wdrażanie jest stale monitorowane. Zostały opracowane pełne analizy organizacyjne oraz...

zobacz więcej

– Stąd te miasta starają się przygotować więcej miejsc. Np. Lublin, który ma nieco ponad 5,5 tys. absolwentówm przygotował ponad 13,6 tys. miejsc – podał. – Tak jest też w mniejszych miejscowościach, gdzie starostowie, burmistrzowie czy prezydenci przygotowali dużo większą liczbę miejsc – dodał.

Minister podał, że w skali kraju absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów jest ok. 730 tys., a szkoły średnie przygotowały ponad 830 tys. miejsc dla absolwentów gimnazjów i szkół podstawowych.

– Łącznie to w skali kraju ponad 100 tys. miejsc więcej niż uczniów – podkreślił. Zaznaczył, że oczywiście w niektórych miejscowościach jest zapas, w innych nie.

– Stąd mówię o tym, że samorządy różnie się przygotowały. Wiedziały trzy lata temu, że będzie zmiana. (...) Samorządy, które myślą perspektywicznie, potrafiły się na to przygotować. Część natomiast potrafi tylko i wyłącznie narzekać i oczekiwać od rządu, że coś zrobi – zaznaczył.

– To jest paranoja, bo z jednej strony ci sami samorządowcy, np. prezydenci części dużych miast, mówią o tym, że chcą przejąć wszystkie kompetencje państwa, także w dziedzinie oświaty, a jednocześnie pytają ministra edukacji, co zrobi, by pomóc samorządom, które już przejęły ogromną część kompetencji – dodał.

źródło:

Zobacz więcej