Skarb w Lubuskiem: złota biżuteria sprzed trzech tysięcy lat

Skarb z Eberswalde (fot. en.wikipedia.org)

W lesie niedaleko wsi Kuźnica Głogowska w gminie Sława odkryto skarb z okresu kultury łużyckiej. Znalezisko jest szczególne i rzadkie – to dwie bransolety ze złotego drutu. Według archeologów mogą liczyć 2,5–3 tys. lat – poinformowała wojewódzka konserwator zabytków Barbara Bielinis-Kopeć.

Skarb ukryty w torfie. „Unikalne wydarzenie”

Skarb 248 monet pochodzących z IX wieku odkryli archeolodzy prowadzący wykopaliska na stanowisku w południowo-zachodniej Danii.

zobacz więcej

– Bransolety są wykonane z podwójnego drutu złotego o owalnym lub okrągłym przekroju. Jego średnica wynosi około 0,1 cm. Z jednej strony drut jest skręcony i dodatkowo utworzono z niego siedem pętelek. Bransolet nie można powiązać z żadnym znanym do tej pory stanowiskiem archeologicznym – powiedział Marcin Kosowicz z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Zielonej Górze.

Według archeologów znalezione artefakty mogą być związane z osadnictwem ludności kultury łużyckich pól popielnicowych. Trudno jest jednak dokładnie określić datę ich powstania.

Niemal identyczne zabytki występują w zbiorach związanych z kulturą łużycką z epoki brązu i okresu halsztackiego, jednak żadne nie mają zakończenia w postaci siedmiu pętelek.

Podobne ozdoby ze złotego drutu pochodzą np. ze skarbu odnalezionego w Eberswalde w Niemczech Wschodnich, datowanego na IX w. p.n.e., a więc na V okres epoki brązu; mniejszych rozmiarów bransolety datowane na okres halsztacki znaleziono też w czasie badań grodziska ludności kultury łużyckiej w Wicinie w Lubuskiem – wyjaśnił Kosowicz.

Złote bransolety określane mianem „skarbu z Kuźnicy Głogowskiej” zostały znalezione na początku kwietnia br. Osoba, która na nie natrafiła, powiadomiła o tym Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Zielonej Górze.

Jak zawsze w przypadku tak cennych znalezisk informacja była trzymana w tajemnicy do czasu zakończenia przez archeologów prac rozpoznawczych w miejscu odnalezienia cennych przedmiotów.

– Niestety, badania te nie przyniosły efektów, a tajemnica zdeponowania lub zgubienia artefaktów wciąż pozostaje zagadką. Zabytki zachowały się w bardzo dobrym stanie i mają znaczną wartość artystyczną oraz poznawczą w odniesieniu do wiedzy na temat pradziejowej biżuterii, jak i złotnictwa w dobie epoki brązu i wczesnej epoki żelaza – powiedział Kosowicz. W dowód uznania dla postawy odkrywcy skarbu Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków skierował do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniosek o przyznanie tej osobie nagrody.

Skarb docelowo ma trafić do powstającej izby muzealnej przy Fundacji Archeologicznej w Bytomiu Odrzańskim.

źródło:

Zobacz więcej