Prezydent: Żeby serca i żal mogły się uspokoić, potrzebne nam jest upamiętnienie

– Jeżeli dzisiaj mówimy o budowaniu relacji pomiędzy naszymi narodami, narodem polskim i ukraińskim, budowaniu relacji pomiędzy naszymi państwami (…) to jedna rzecz jest pewna, potrzebujemy pamięci, żeby coś takiego jak wtedy się zdarzyło, nigdy nie powtórzyło się – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości złożenia wieńca przed pomnikiem Rzezi Wołyńskiej w Warszawie.

„Ukraina chce doprowadzić do godnego upamiętnienia ofiar rzezi”

Dziś Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej. Ambasador Ukrainy w...

zobacz więcej

– W zeszłym roku hołd ofiarom zbrodni, ludobójstwa na Wołyniu oddaliśmy tam, gdzie były polskie wsie, polskie miasteczka, gdzie ludzie zostali pomordowani, gdzie bardzo często po tamtych straszliwych wydarzeniach nie pozostało dosłownie nic. Stąd to symboliczne złożenie w zeszłym roku wieńca po prostu w polu, gdzie kiedyś były polskie gospodarstwa – powiedział.

– Żeby pamięć mogła być realizowana, żeby serca i żal mogły się uspokoić, mogły zostać ukojone, żeby nie było tej złej pamięci, czyli wrogości, potrzebne nam jest właśnie upamiętnienie – wskazał prezydent.

Podkreślił, że warunkiem upamiętnienia jest to, aby strona ukraińska zgodziła się na przeprowadzenie ekshumacji, „po to żeby można było oznaczyć groby, żeby potomkowie znali te miejsca, w które mogą pojechać, gdzie mogą zapalić znicz, złożyć kwiaty, gdzie mogą się pomodlić, gdzie mają miejsce na chwilę refleksji, wspomnienia o swoich bliskich. Te relacje na przyszłość na tym musimy budować”.

Prezydent powiedział, że podczas ostatniego spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Brukseli, prosił go o to żeby badania na Wołyniu można było kontynuować. – Mam nadzieję, że w przyszłości będzie to możliwe – zaznaczył.


Prezydent odda hołd ofiarom rzezi wołyńskiej

„To moment, żeby uczcić nie tylko pomordowanych, a le także tych, którzy nieśli pomoc”

Prezydent podkreślił, że to jest też moment, żeby uczcić nie tylko tych, którzy zostali pomordowani, a le także tych, którzy nieśli pomoc. – I to nie tylko po stronie polskiej, ale także po stronie ukraińskiej też są tacy, którzy nie odmówili pomocy, którzy ryzykując życie, ratowali swoich sąsiadów i pamięć o tych ludziach w tym kontekście również jest czymś niezwykle ważnym, bo to są wspaniałe przykłady braterstwa pomiędzy naszymi narodami, tego dobrego, najlepiej pojętego sąsiedztwa, i to także koniecznie musimy pokazywać – powiedział Andrzej Duda.

Wyraził nadzieję, że pamięć o zbrodni na Wołyniu przerodzi się „także i we wspomnienie dobra, serca”.

76 lat temu - 11 lipca 1943 r. doszło do "krwawej niedzieli", która była kulminacją tzw. rzezi wołyńskiej. Ukraińska Powstańcza Armia dokonała skoordynowanego ataku na Polaków w 150 miejscowościach w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim oraz łuckim.

źródło:
Zobacz więcej