Koordynator Telefonu Zaufania o słowach Dulkiewicz: Zupełnie nieodpowiedzialny zwrot

Prezydent Gdańska powiedziała, że wzrost prób samobójczych wśród uczniów to wina reformy PiS (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)

– Moim zdaniem jest to zupełnie nieodpowiedzialny zwrot. Zwrot, który nie powinien paść w mediach. Myśli samobójcze wynikają z jakiejś sytuacji depresyjnej – powiedział w Radiu Gdańsk Remigiusz Kwieciński. Koordynator Gdańskiego Telefonu Zaufania odniósł się do słów prezydent Gdańska o wzroście prób samobójczych wśród uczniów, za który – jak mówiła Dulkiewicz – winę ponosi PiS.

Według Dulkiewicz za próby samobójcze uczniów odpowiada PiS

Tej wiosny, niemal każdego dnia, dostawałam wiadomości o kolejnych próbach samobójczych w ostatnich klasach podstawówki czy gimnazjum – powiedziała...

zobacz więcej

W Polsat News Dulkiewicz mówiła, że w związku z reformą edukacji w gdańskich szkołach ponadpodstawowych zabrakło miejsc dla 1,2 tys. uczniów. – Przygotowaliśmy dwa razy więcej miejsc w szkołach średnich niż w ubiegłym roku, ale to i tak nie wystarczyło – wskazała.

Dulkiewicz zauważyła też, że wiosną zawsze ma miejsce nasilenie różnych chorób psychicznych. – Tej wiosny niemal każdego dnia dostawałam wiadomości o tym, że są kolejne próby samobójcze w ostatnich klasach podstawówki czy gimnazjum – powiedziała.

Jak tłumaczyła, jej zdaniem mowa o dodatkowej presji „na tych młodych ludzi, którą wytworzył rząd Prawa i Sprawiedliwości”. – Nie boję się tego słowa użyć, bo oni są autorami tej reformy – a każą odpowiedzialność ponosić nam, samorządom – dodała.

Kontrowersyjne słowa Dulkiewicz skomentował koordynator Gdańskiego Telefonu Zaufania Remigiusz Kwieciński; zaznaczył, że „liczba prób samobójczych nie ma żadnego związku z reformą szkolnictwa””.

Sasin: Porównania działań Sejmu ws. Westerplatte do wojny – haniebne

Haniebne są porównania ustaw Sejmu, który chce uporządkować Westerplatte, do wojny, a polityków rządu do niemieckich najeźdźców – powiedział...

zobacz więcej

– Ostatnio w Polsce, zresztą chyba nie tylko w Polsce, mamy nasilony wzrost samobójstw we wszystkich kategoriach wiekowych. Niestety od kilku lat obserwujemy te próby samobójcze również wśród dzieci i młodzieży. Od razu dodam, że nie ma to żadnego związku z reformą szkolnictwa. Bardziej ma związek z tym, że młodzi ludzie są w obecnych czasach wychowywani w takiej ochronce przed stresem – mówił.

Jak dodawał, organizmy młodych ludzi „ich odporność psychiczna w tym momencie nie dostaje impulsów, przy których mogłaby wzrastać”.

– Kiedy jesteśmy chronieni w młodym wieku od stresu, nasza odporność nie ma możliwości nauczenia się walki z nim. Ponadto wiele osób próbuje ze stresem walczyć farmakologicznie. To też obniża odporność naszego organizmu – tłumaczył.

– Moim zdaniem jest to zupełnie nieodpowiedzialny zwrot. Zwrot, który nie powinien paść w mediach. Myśli samobójcze wynikają z jakiejś sytuacji depresyjnej. Depresyjne sytuacje wynikają ze stresów, które są nagromadzone w organizmie. Każda sytuacja w życiu młodego człowieka może być tym punktem zapalnym – komentował słowa prezydent Gdańska.

– Może być to kłótnia z rówieśnikiem, może być to sprawa nowej szkoły. To, że reforma jest źle przygotowana i nie ma miejsc w szkołach, może być jakimś punktem zapalnym, ale z całą pewnością nie jest to punkt generujący – stwierdzał.

źródło:
Zobacz więcej