Zandberg: Chcemy, żeby była lista na lewo od PO; nie wybieramy się do Schetyny

Zandberg przyznał, że trwają rozmowy z organizacjami na lewo od PO (fot. arch. PAP/Rafał Guz)

Chcemy, żeby była lista na lewo od Platformy Obywatelskiej; my się do Grzegorza Schetyny nie wybieramy – powiedział lider Lewicy Razem Adrian Zandberg. Przyznał, że trwają rozmowy z organizacjami na lewo od PO.

Odnalazł się program PO. W planach m.in. reforma 500 Plus i podniesienie wieku emerytalnego

Michał Dworczyk stwierdził w programie „#Jedziemy”, że PiS zrealizowało rzeczy, których zdaniem PO „nie dało się zrobić”. Podkreślił, że nie doszło...

zobacz więcej

Zandberg podkreślił, że wciąż trwają rozmowy ws. ewentualnej koalicji na lewicy, ale – jak zastrzegł – nie toczą się one z PO.

– Rozmawiamy ze wszystkimi organizacjami, które są na lewo od Platformy. Z naszej strony stanowisko jest jednoznaczne – taka lewicowa lista będzie. My się do Grzegorza Schetyny nie wybieramy – oświadczył.

– Chcemy, żeby była lista na lewo od Platformy, żeby to była jedna lista – zadeklarował Zandberg. Przyznał, że w Lewicy Razem trwają przygotowania „logistyki wyborczej”, czyli prace sztabu i taktyki zbierania podpisów pod listami poparcia.

W zeszłym tygodniu lider Wiosny Robert Biedroń podczas konferencji prasowej przed Sejmem mówił, że jego ugrupowanie jest w trakcie rozmów m.in. z Lewicą Razem i SLD ws. budowania wspólnej listy wyborczej na lewicy.

– Rezultat tych rozmów jest dość pozytywny. Wszystko wskazuje na to, że tutaj znajdziemy wspólnie porozumienie tak, żeby razem za pewien czas przedstawić państwu jakąś koncepcję postępowego bloku w wyborach parlamentarnych – mówił wówczas lider Wiosny.

Kolejna pomyłka sztabowców PO. „W przekazie polityków pojawiła się tajemnicza Łudź”

Politycy Platformy Obywatelskiej w ramach przedwyborczej kampanii objeżdżają miasta i miasteczka w całej Polsce. O kolejnych etapach podróży...

zobacz więcej

Z kolei szef SLD Włodzimierz Czarzasty mówił w radiowej Trójce, że jest zwolennikiem szerokiej Koalicji Europejskiej, czyli formuły startu, takiej jak w wyborach do Parlamentu Europejskiego, którą obok PO tworzyło PSL, SLD, Nowoczesna, Inicjatywa Polska i Zieloni. Wcześniej mówił, że jeżeli Schetyna nie zdecyduje się na kontynuowanie projektu koalicji wyborczej z SLD, to Sojusz podejmie decyzję z partnerami o budowie bloku lewicowego.

Niedawne wewnętrzne referendum rozstrzygnęło, że SLD chce wystartować w wyborach parlamentarnych w ramach koalicji, ale Sojusz – jak mówili jego liderzy – jest przygotowany na trzy warianty: szerokiej koalicji, koalicji bez PSL i bloku lewicowego.

źródło:

Zobacz więcej