Zieloni w PE nie poprą von der Leyen na przewodniczącą Komisji

Przy braku poparcia Zielonych, głosy konserwatystów mogą okazać się ważne (fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)

Zieloni w Parlamencie Europejskim nie poprą Ursuli von der Leyen na przewodniczącą Komisji. Poinformowała o tym przewodnicząca grupy Ska Keller. Ta decyzja nie jest zaskoczeniem, bo Zieloni od początku byli przeciwni tej kandydaturze. Po spotkaniu z Niemką poinformowali oficjalnie o decyzji.

Krasnodębski: Poparcie dla von der Leyen zależy od respektowania metody D'Hondta

Europoseł prof. Zdzisław Krasnodębski z Prawa i Sprawiedliwości powiedział dziennikarzom, że ewentualne poparcie frakcji Europejskich...

zobacz więcej

Przewodnicząca grupy napisała w krótkim oświadczeniu, że wypowiedzi Ursuli von der Leyen były rozczarowujące, bez konkretów. Zarzucili Niemce, że unikała odpowiedzi na pytania np. o praworządność. Europosłowie Zielonych zarzucali jej też ignorowanie problemu zmian klimatycznych. Mówili, że chciałaby obniżać limity emisji CO2, zamiast je podwyższać.

W Parlamencie Europejskim od kilku dni raczej nie brano po uwagę Zielonych przy obliczaniu możliwych głosów poparcia i zebranie większości będzie wymagające. Poparcie zadeklarowała największa grupa - chadeków.

Wydaje się, że trzecia co do wielkości frakcja liberałów-centrystów też jest gotowa poprzeć Ursulę von der Leyen. Ale nieznane jest jeszcze stanowisko socjalistów. Do tej pory wypowiadali się oni raczej niechętnie. Zatem przy braku poparcia Zielonych, głosy konserwatystów mogą okazać się ważne.

źródło:
Zobacz więcej