Kobieta doniosła sama na siebie, że się modliła w pracy

Władze gminy Bromölla zakazały modlitwy podczas pracy (fot. Shutterstock/Nong Mars)

Kobieta zatrudniona w charakterze pracownika socjalnego w gminie Bromölla w południowej Szwecji doniosła na samą siebie do gminnych władz. Kilka tygodni temu zakazały one swoim pracownikom modlenia się w czasie wykonywania obowiązków służbowych. Pernilla Franklin zgłosiła przełożonym, że złamała ten zakaz.

Szwedzki rząd chce zamknąć szkoły wyznaniowe. Na zmianach stracą także chrześcijanie

W wyniku ujawnionych w mediach kontrowersji wokół szkół muzułmańskich szwedzki rząd chce zamknąć wszystkie szkoły wyznaniowe. 80% takich placówek w...

zobacz więcej

Jak pisze lokalna gazeta „Kristianstadsbladet”, kobieta wyjaśniła, że do jej obowiązków należy opieka nad zaniedbanymi lub skrzywdzonymi dziećmi. W pracy często spotyka się z bardzo trudnymi sytuacjami i wtedy czuje wewnętrzną potrzebę skierowania do Boga cichej modlitwy, która pomaga jej w lepszym wypełnianiu obowiązków.

Według przepisów przyjętych przez gminę, konsekwencją ich złamania może być upomnienie, a w skrajnym wypadku nawet zwolnienie z pracy. Szef działu personalnego twierdzi jednak, że w przypadku Pernilli Franklin kara jest mało prawdopodobna. Kobieta w trakcie modlitwy nadal wykonuje swoje obowiązki.

Zakaz modlitwy w czasie pracy wprowadzony przez gminę Bromölla wzbudził kontrowersje i jest badany przez szwedzkiego Rzecznika ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji.

Pojawiły się m.in. pytania, czy zakaz nie jest wymierzony w wyznawców islamu, którzy odmawiają modlitwę pięć razy dziennie. Niektórzy zastanawiają się też, czy można zakazać na przykład używania w czasie pracy telefonu komórkowego do surfowania po Internecie, bo to też odciąga pracownika od jego zadań.

źródło:
Zobacz więcej