24-latka umówiła się na randkę przez Tindera. Została poćwiartowana

O morderstwo Sydney Loofe zostali oskarżeni 52-letni Aubrey Trail i jego dziewczyna, 25-letnia Bailey Boswell (fot. Szeryf hrabstwa Taney/FB/Sydney Loofe)

24-letnia Sydney Loofe została zabita podczas randki, na którą umówiła się za pośrednictwem aplikacji Tinder. Jej ciało zostało rozczłonkowane na 14 kawałków. Obrońca oskarżonych dowodził przed sądem, że obrażenia na ciele kobiety powstały „podczas brutalnego seksu” – podaje „Mirror”.

Morderstwo w domu starców. 102-latka podejrzana o zabójstwo

W domu spokojnej starości w Chézy-sur-Marne na północy Francji doszło do brutalnej zbrodni. 92-letnia kobieta została znaleziona martwa w swoim...

zobacz więcej

Rodzice Loofe zaczęli się niepokoić, kiedy ta nie wróciła z randki umówionej na Tinderze. Ponad miesiąc później znaleziono ją poćwiartowaną. Części jej ciała znaleziono w workach na śmieci porzuconych na polu w Omaha w stanie Nebraska.

O morderstwo zostali oskarżeni 52-letni Aubrey Trail i jego dziewczyna, 25-letnia Bailey Boswell. Podczas procesu okazało się, że Loofe broniła się przez śmiercią.

Według patologa sądowego świadczy o tym rozdarty płatek uszu kobiety oraz siniaki na jej nadgarstkach, plecach i udach.

Obrońca oskarżonego twierdził, że obrażenia wynikały z „brutalnego seksu”. Jego zdaniem, Loofe zgodziła się być duszona w trakcie stosunku, co miało zostać sfilmowane. – Kobieta potrzebowała wtedy pieniędzy i zgodziła się za opłatą wziąć w tym udział – powiedział obrońca.

Brutalny mord na zakonnicy. Ofierze odcięto głowę

Siostra Inés Nieves Sancho, 77-letnia zakonnica ze Zgromadzenia Córek Jezusa została brutalnie zamordowana w Republice Środkowoafrykańskiej. Jej...

zobacz więcej

Zdaniem prokuratury jednak, Trail i Boswell z premedytacją wykorzystali aplikację, w celu zabicia Loofe.

W sprawie zeznawały trzy kobiety. Wszystkie one stwierdziły, że za pośrednictwem Boswell – tak jak w przypadku Loofe – nawiązały one znajomość z mężczyzną. Ten kazał im się nazywać „tatusiem” i inicjował seks grupowy, w którym uczestniczył on, jego dziewczyna i inne kobiety.

Według jednej z kobiet, mężczyzna często mówił o czarownicach i wampirach.

Sąd usłyszał również, że od czasu aresztowania Trail doznał udaru i dwóch ataków serca.

Mężczyzna może zostać skazany na karę śmierci.

źródło:
Zobacz więcej