Ogromny pożar pod Gorzowem Wlkp. Słup czarnego dymu było widać z kilku kilometrów

13 zastępów zawodowej i ochotniczej Straży Pożarnej walczyło we wtorek wieczorem z dużym pożarem w Wojcieszycach (woj. lubuskie). Paliła się hałda zużytych opon składowana na tamtejszej strzelnicy. – W pożarze nikt nie ucierpiał – zapewnił oficer dyżurny lubuskiej Straży Pożarnej. Informację i zdjęcia otrzymaliśmy na platformę Twoje Info.

Pożar za pożarem w jednym budynku. Apel o pomoc w ustaleniu sprawcy

Strażacy z Mąkowarska (woj. kujawsko-pomorskie) apelują o pomoc w ustaleniu sprawcy dwóch podpaleń. W ciągu tygodnia dwa razy płonął ten sam...

zobacz więcej

Zgłoszenie o pożarze w podgorzowskiej miejscowości wpłynęło do strażaków we wtorek przed godz. 19; paliła się hałda opon o wymiarach 25 na 100 m. W powietrze unosiły się kłęby czarnego dymu widoczne z dużej odległości.

– Pożar nie zagraża mieszkańcom i zabudowaniom w Wojcieszycach. Dzięki pomocy samolotom gaśniczym Lasów Państwowych udało się oddzielić ogień od ściany lasu – powiedział tvp.info Bartłomiej Mądry, oficer prasowy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp.

Dla strażaków priorytetem była obrona przed płomieniami pobliskiego lasu i pól ze zbożem. – Udało się to zrobić. Walka z ogniem trwała około. trzech godzin. Z powietrza wspierały nas dwa samoloty gaśnicze pracujące dla Lasów Państwowych – wskazał oficer dyżurny.

Pożar został stłumiony, jednak jego dogaszanie potrwa do wczesnych godzin porannych. Na miejscu zostało 10 zastępów i ciężki sprzęt.

Ustaleniem przyczyny pożaru zajmie się biegły z dziedziny pożarnictwa powołany przez policję. Nie wyklucza się podpalenia. O pożarze został powiadomiony inspektorat ochrony środowiska.

(fot. Twoje info)

źródło:
Zobacz więcej