RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Krasnodębski: Poparcie dla von der Leyen zależy od respektowania metody D'Hondta

Ursula von der Leyen zabiega o poparcie frakcji EKR, do której należą deputowani PiS (fot. Omer Messinger/Getty Images)
Ursula von der Leyen zabiega o poparcie frakcji EKR, do której należą deputowani PiS (fot. Omer Messinger/Getty Images)

Najnowsze

Popularne

Europoseł prof. Zdzisław Krasnodębski z Prawa i Sprawiedliwości powiedział dziennikarzom, że ewentualne poparcie frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) dla kandydatury Ursuli von der Leyen na stanowisko szefowej Komisji Europejskiej uzależnione jest od respektowania przez Parlament Europejski metody D'Hondta. Chodzi o kandydatury EKR na kierownicze stanowiska w komisjach.

GW krytycznie o kandydaturze Von der Leyen na szefa KE. Przyczyną jest jej stosunek do Rosji?

– Potrafi czarować, ale poza zmianami w niemieckiej polityce rodzinnej nie ma czym się pochwalić. Trudno mi sobie ją wyobrazić jako szefową Komisji...

zobacz więcej

Von der Leyen wzięła udział w spotkaniu z europosłami frakcji EKR, do której należą deputowani z Prawa i Sprawiedliwości. Kandydatka na szefową KE spotyka się z różnymi frakcjami, zabiegając o ich poparcie.

– Dla nas testem jest ten tydzień. Dlatego, że niezależnie od stanowiska rządowego parlamentarzyści są parlamentarzystami, mamy mandat obywateli. Dla nas niezwykle ważna jest odpowiedź na pytanie, czy system D'Hondta jest respektowany jeszcze w tym PE, czy już nie – oświadczył Krasnodębski.

Europoseł nawiązał do metody podziału mandatów w systemach proporcjonalnych, używanej m. in. przy rozdziale funkcji w PE. W zeszłym tygodniu kandydatura Krasnodębskiego na stanowisko jednego z wiceszefów PE nie uzyskała poparcia eurodeputowanych.

– Dla nas pytaniem zasadniczym jest, jak to będzie w komisjach. Jeżeli się okaże, że wszystko jest w porządku, to nasza skłonność do tego, żeby zagłosować na kandydatkę EPL, będzie większa niż w innych przypadkach – wyjaśnił.

Dodał, że chodzi o to, czy dotrzymana zostanie umowa, zgodnie z którą była premier Beata Szydło ma zostać przewodniczącą komisji zatrudnienia PE. Głosowanie w tej sprawie odbędzie się 10 lipca. Dodał, że mowa też o kandydaturach EKR na stanowiska wiceprzewodniczących komisji.

Krasnodębski relacjonował, że von der Leyen pytana o kwestie dotyczące praworządności odpowiedziała, że chciałaby, aby to nie była procedura wybiórcza, tylko dotyczyła wszystkich państw.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej