Sześć reaktorów w Polsce w ciągu 20 lat. „Szukamy partnera”

„W ciągu dwudziestu lat powinniśmy zbudować sześć reaktorów” (fot. Shutterstock/Daniel Prudek)

W 2040-2045 r. około 20 proc. zapotrzebowania czy produkcji energii w Polsce będzie pochodziło z atomu – powiedział we wtorek w Polskim Radiu sekretarz stanu w KPRM, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Minister energii o PEP: Stać nas na atom; w 2050 r. ciągle produkcja z węgla

– Oceniamy, że stać nas na rozpoczęcie budowy energetyki jądrowych; w 2050 r. w Polsce będą ciągle działać elektrownie węglowe – mówi minister...

zobacz więcej

– W ciągu dwudziestu lat powinniśmy zbudować sześć reaktorów. To będzie nawet do 6 GW energii elektrycznej produkowanej i to będzie w 2040-2045 r. około 20 proc. zapotrzebowania czy produkcji energii w Polsce – powiedział Naimski pytany o plany budowy polskiej energetyki jądrowej.

Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej poinformował, że pierwsza polska elektrownia atomowa planowana jest na 2033 r. – Najprawdopodobniej będzie to Wybrzeże – dodał.

Naimski podkreślił, że w Polsce planowana jest budowa więcej niż jednej elektrowni jądrowej. – To się jeszcze w tej chwili dyskutuje i decyduje, ale więcej niż jedna, pewnie dwie – zaznaczył.

– Jeżeli chcemy utrzymać węgiel, to musimy mieć nieemisyjne źródła, takie elektrownie, które nie produkują dwutlenku węgla – tłumaczył.

„Węgiel to bezpieczeństwo energetyczne Polski na długie lata”

Węgiel, dostarczanie energii opartej na własnym surowcu, to bezpieczeństwo państwa w długim terminie, tak będzie przynajmniej przez 30 lat –...

zobacz więcej

– Do tych źródeł należy energetyka jądrowa, elektrownie atomowe. I jeżeli chcemy wypełnić standardy, które są obowiązujące w Europie, w Unii Europejskiej, dotyczące emisji dwutlenku węgla w skali kraju (...), to substancje, które emituje się z węgla, musimy niejako zrównoważyć tą produkcją energii, która nie emituje, która nie wydziela dwutlenku węgla. Stąd w projekcie strategii energetycznej, przygotowanym przez Ministerstwo Energii znalazła się właśnie ta pozycja, czyli konieczność stworzenia sektora energetyki jądrowej. To jest tych sześć reaktorów, to jest ten plan dwudziestoletni – przekonywał.

Chcemy trwałego inwestora

Naimski pytany o to, skąd miałaby pochodzić technologia polskich elektrowni jądrowych, powiedział: „nie przesądzamy ostatecznie tego w tej chwili”.

– Wiemy, jaki model chcemy mieć w Polsce. Chcemy mieć trwałego inwestora, z którym będziemy współpracowali, który będzie partnerem przy tym projekcie. Nie szukamy pieniędzy do pożyczenia, nie szukamy rynków finansowych. Szukamy partnera, który będzie z nami inwestował i wspólnie ten projekt prowadził – wskazał.

12 czerwca br., podczas wizyty w Waszyngtonie prezydenta Andrzeja Dudy, sekretarz energii USA Rick Perry i Naimski podpisali Memorandum od Understanding (MoU) o współpracy w dziedzinie cywilnego wykorzystania energii jądrowej.

Polskie farmy wiatrowe na Bałtyku. „Gigawaty energii”

– Morskie farmy wiatrowe o mocy nawet 10 GW mocy mogą powstać w latach 2025-30 blisko polskiego Wybrzeża – powiedział w Kopenhadze pełnomocnik...

zobacz więcej

Prezydent Duda na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Waszyngtonie dziękował za memorandum. – Mam nadzieję, że uda nam się wspólnie ten program zrealizować z pożytkiem dla ochrony środowiska, z pożytkiem dla ochrony klimatu na świecie i dla bezpieczeństwa mojej ojczyzny – powiedział Duda.

– Umowa ta poprawi bezpieczeństwo energetyczne Polski i zacieśni nasze więzi handlowe – ocenił z kolei Trump.

Jak poinformowało ME, w memorandum strony wyraziły m.in. wolę wspólnego określenia warunków koniecznych do rozwoju polskiego programu jądrowego, ze szczególnym uwzględnieniem zasad finansowania, rozwoju zasobów ludzkich i zaangażowania lokalnego przemysłu.


Ministerstwo przypomniało, że jeszcze przed podpisaniem tego dokumentu minister energii Krzysztof Tchórzewski informował, że Polska prowadziła rozmowy w sprawie budowy elektrowni jądrowej z kilkoma potencjalnymi partnerami. W jego ocenie „Stany Zjednoczone wykazują obecnie największe zainteresowanie podjęciem współpracy, które wyraża się także możliwym zaangażowaniem finansowym w polski projekt jądrowy”.

Projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada budowę w Polsce 6 bloków jądrowych o mocy 1-1,5 GW każdy. Pierwszy miałby zostać uruchomiony do 2033 r., a kolejne powstawałyby do 2043 roku.

źródło:

Zobacz więcej