RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wybór Timmermansa był o krok. „Powstrzymał go tylko upór Morawieckiego”

„Na takich szczytach, jak rzadko kiedy, liczą się osobiste zdolności przywódcy” – ocenił Michał Karnowski (fot. Thierry Monasse/Getty Images)

Chociaż Mateusz Morawiecki nie miał najmocniejszych kart – zbudowana przez niego koalicja składała się w większości z państw słabszych niż unijne potęgi – to Frans Timmermans nie znalazł się w puli nazwisk rekomendowanych przez Radę Europejską na żadne stanowisko – skomentował Michał Karnowski z wPolityce.pl. – Przy silnej presji francusko-niemieckiej wybór Timmermansa był o krok, powstrzymał go tylko upór Morawieckiego – skomentowało anonimowe źródło cytowane przez portal.

Chirurgiczna precyzja Morawieckiego okazała się skuteczna w brukselskiej grze

Opozycja w Polsce po porzuceniu nadziei na Donalda Tuska zaczęła chłodzić szampana, czekając aż na przewodniczącego Komisji Europejskiej wybrany...

zobacz więcej

Kandydatura Holendra powracała kilkukrotnie, w dodatku na różne stanowiska, a lewica chciała za wszelką cenę przepchnąć swojego kandydata. To nie do zaakceptowania, „by tak wspaniały kandydat jak Timmermans został odrzucony za obronę europejskich wartości i traktatów” – grzmiał premier Hiszpanii Pedro Sanchez.

Kraje koalicji zmontowanej przez Morawieckiego wokół Polski i Węgier były narażone na presję, naciski, szantaże i przekupstwa – stwierdził Karnowski. Morawiecki umiał przywrócić jedność tej grupy za każdym razem, kiedy ta się chwiała – dodał.

Publicysta zwrócił uwagę, że na takich szczytach – jak rzadko kiedy – liczą się osobiste zdolności przywódcy.

– W kluczowych momentach szef rządu zostaje sam na sam z resztą premierów i prezydentów. Z wygłuszonym telefonem. Może wtedy liczyć tylko na siebie. Naprawdę dał radę – cytuje wypowiedź świadka brukselskich wydarzeń portal.

Niedopuszczenie, by wygrał kandydat budujący karierę na atakowaniu Polski, Węgier i Rumunii czy tworzący podziały w Europie było najważniejszym celem delegacji i innych państw koalicji „zdroworozsądkowej – ocenił Karnowski.

Jak dodał, zaowocowała także praca wykonywana w ostatnich latach przez rząd premier Beaty Szydło czy prezydenturę Andrzeja Dudy.

I choć sytuacja nie jest łatwa, a wybrana na kandydatkę na szefową Komisji Europejskiej nie jest dla Polski kandydatem marzeń, to „koalicja zmontowana przez Polskę obroniła podstawę europejskiej jedności i demokracji” – ocenił dziennikarz.

źródło:
Zobacz więcej