Dwa polskie satelity opuściły Międzynarodową Stację Kosmiczną

Satelity zostały wystrzelone w kosmos 17 kwietnia (fot. TT/Kosmonautyka.pl/KRAKsat Space Systems)

Dwa polskie satelity: KRAKsat zbudowany przez studentów, oraz Światowid – pierwszy polski satelita komercyjny i obserwacyjny, w środę kilka minut przed godz. 14 polskiego czasu opuściły Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). KRAKsat będzie prowadził innowacyjne testy, a Światowid – monitorować powierzchnię Ziemi.

Atomowa ważka poleci w kosmos. Napotka tam metanowe deszcze

NASA planuje wysłać na Tytana, jeden z księżyców Saturna, atomowego drona badawczego o nazwie Dragonfly (ważka). Misja ma się odbyć w ramach...

zobacz więcej

Satelity pozostaną w przestrzeni kosmicznej przez rok, potem spłoną w ziemskiej atmosferze. Położenie urządzeń w kosmosie oraz prowadzone przez nie badania może śledzić każdy – za pośrednictwem specjalnej platformy www.kraksat.space. Satelity będą nadawać na częstotliwości 435.500 MHz.

KRAKsat, zbudowany przez studentów Akademii Górniczo–Hutniczej i Uniwersytetu Jagiellońskiego, jako pierwszy na świecie zbada, czy ciecz magnetyczna, czyli ferrofluid, wprawiony w ruch wpływa na położenie satelity w kosmosie. Jeżeli wprawiony w ruch wirowy ferrofluid wywoła zmianę prędkości i kierunku obrotów satelity, system będzie można wykorzystać do sterowania orientacją obiektów na orbicie.

Ze względu na niski koszt takiego rozwiązania, jego prostotę i niezawodność, ferrofluidowe koło zamachowe – według krakowskich studentów – mogłoby stanowić konkurencyjną technologię dla tych teraz stosowanych i zrewolucjonizować światowy przemysł kosmiczny.

Z kolei drugi komercyjny satelita Światowid ma za zadanie monitorować powierzchnię Ziemi, w tym stan wód i jakość powietrza. To pierwszy – zgodnie z informacjami twórców – tego typu polski satelita. Urządzenie zbudowała wrocławska firma założona w 2016 r. – SatRevolution.

Polskie satelity, wraz z satelitami badawczymi z innych krajów, dotarły na ISS 19 kwietnia br. na pokładzie statku kosmicznego Cygnus NG–11. Został on wyniesiony na orbitę przez rakietę Antares 230, która dwa dni wcześniej wystartowała ze wschodniego wybrzeża USA.

źródło:

Zobacz więcej