RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Firma, która zajmuje się meblowaniem mieszkań Polaków, chce przemeblować ich system wartości”

To nie ma nic wspólnego z promowaniem tolerancji i poszanowaniem różnych poglądów czy wyznań. W tej sprawie mamy ostry pochód i wchodzenie z ideologią w każdą sferę życia Polaków. Nie chodzi o różnorodność, tylko byśmy weszli w ten projekt. Mam skojarzenia z czasami, kiedy były pochody pierwszomajowe i czy ktoś się zgadzał czy nie z ideologią komunistyczną lepiej, żeby maszerował, bo nie dostanie pracy, czy mieszkania. To coś analogicznego, ideologia brutalnie wchodzi w nasze życie – powiedziała w programie „Woronicza 17” posłanka PiS Mirosława Stachowiak-Różecka.

„Zakład pracy nie jest miejscem, gdzie powinno się promować społeczność LGBT”

– Uważamy, że wszyscy pracownicy powinni wykonywać swoją pracę na równych zasadach, równych prawach i nikt nie powinien być promowany w żaden...

zobacz więcej

Media opisały przypadek pracownika Ikea, który miał stracić pracę, kiedy sprzeciwił się „zmuszaniu pracowników sklepu do udziału w akcjach promujących ruch LGBT”. Argumentując swoje stanowisko, mężczyzna miał powoływać się na swoją wiarę i cytować fragmenty Starego i Nowego Testamentu.

W TVP Info politycy komentowali tę sprawę. W ocenie posłanki Stachowiak-Różeckiej, w tej historii „nie chodzi o tolerancje, tylko o wspieranie ideologii LGBT”. – Konstytucja zapewnia nam absolutną wolność i poszanowanie. Zmuszanie pracowników do brania udziału w tego rodzaju promocji oczywiście jest naruszeniem tej wolności. Kiedy pracownik przekracza próg zakładu pracy powinien być traktowany równo – mówiła.

Zdaniem Jana Kanthaka z Solidarnej Polski „człowiek, który się zatrudnił w tej firmie, chciał sprzedawać meble, a nie angażować się w homopropagandę, do której został zmuszony”.

– Wyrzucenie tego człowieka z pracy jest złamaniem konstytucji. Dlatego minister Ziobro polecił wszczęcie postępowania sprawdzającego. Prokuratura będzie działała – oznajmił.

Kanthak odnosząc się do PSL wskazał, że ta partia musiała „przegrać wybory, żeby stanąć w obronie osób wierzących przed nachalną propagandą LGBT”. – Wcześniej takich stanowisk nie słyszałem. Cieszę się że wracacie na tory, z których zboczyliście. Firma, która zajmuje się meblowaniem mieszkań Polaków chce przemeblować system wartości – stwierdził.

Publicysta: Celem ataków środowisk LGBT jest tożsamość Polaków

– Orzeczenie TK w sprawie łódzkiego drukarza to przejaw zwrotu w kierunku normalności i prymatu zdrowego rozsądku. Ta sprawa przeszła przez kolejne...

zobacz więcej

Z kolei w ocenie posła Kukiz’15 Pawła Szramki „problem jest w tym, że niektórzy mylą tolerancję z narzucaniem swojego zdania”. – Jeśli Ikea wysłała do wszystkich pracowników, co mają myśleć i jakie mieć przekonania, to mamy do czynienia z totalnym nieporozumieniem. Ikea nie może sobie pozwolić na to, by narzucać taką czy inną ideologię w imię równości. A gdy jeden z pracowników wyłamał się to w imię tej równości został zwolniony – mówił polityk.

Jak mówił rzecznik prezydenta Polski Błażej Spychalski „ta sprawa jest niebywała, poziom skandalu jest niesamowity”. – Nie jestem w stanie zrozumieć, w jaki sposób w normalnych i cywilizowanym kraju zwalnia się człowieka, który nie chce wykonywać narzuconych odgórnie obowiązków, które nie mają nic wspólnego z jego obowiązkami – mówił.

– Nie może być tak, że jakaś radykalna mniejszość będzie narzucała zdecydowanej większości swoje poglądy i nazywać poglądy większości dyskryminującymi – powiedział Spychalski.

Zdaniem posła PSL Piotra Zgorzelskiego „sprawa jest bardzo poważna”. – Tego nie wolno bagatelizować. Nie może być zgody na dyskryminację człowieka przez dyskryminację. To złamanie przepisów prawa pracy. Dotyka to także nas katolików, którzy stanowią większość – mówił.

Z kolei w ocenie Barbary Dolniak z Nowoczesnej „stanowisko firmy nie dotyczy poglądów pracownika, a sposobu ich wyrażania”. – Firma mówi o tym, że każdy ma prawo do własnych poglądów i stanowiska. To sąd wyda ostateczną decyzję, jaka była intencja działania i jego odbiór – mówiła.

– Problemem nie były poglądy danej osoby, tylko sposób wyrażenia tego stanowiska, odwoływanie się do śmierci i kary – dodała.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej