Raport

Epidemia koronawirusa

Przewodniczący KRS: Nie zgadzamy się z opinią rzecznika generalnego TSUE

Rzecznik TSUE wydał opinię o sposobie powołania KRS (fot. arch.PAP/Leszek Szymański

Nie zgadzamy się z opinią rzecznika generalnego TSUE – powiedział przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Leszek Mazur. Zapewnił, że Rada jest wolna od wszelkich wpływów organów wykonawczych i ustawodawczych. – Uważamy, że wszystko jest prawidłowo i wszystko jest w porządku; szanujemy rozmaite opinie i rozmaite zdania, ale niekoniecznie musimy się nimi przejmować – skomentował z kolei szef klubu Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki.

Rzecznik TSUE: Izba Dyscyplinarna polskiego SN nie spełnia wymogów niezawisłości

Nowo utworzona Izba Dyscyplinarna polskiego Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej ustanowionych prawem Unii – wynika z...

zobacz więcej

Rzecznik generalny TSUE wydał opinię, w której uznał, że sposób powoływania członków Krajowej Rady Sądownictwa przez Sejm ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych.

Rzecznik TSUE ocenił, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej ustanowionych prawem Unii. Opinia rzecznika TSUE jest wstępem do wyroku w sprawie. Trybunał zazwyczaj się z nią zgadza, ale może też wydać zupełnie inny wyrok.

Przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur zwrócił uwagę, że „jest to na razie jedynie opinia i ukierunkowuje TSUE, ale nie wiąże”. – Zawiera wypowiedzi mocno zaskakujące, z którymi się nie zgadzamy – zaznaczył.

Jego zdaniem „sposób powoływania członków KRS przez parlament nie zagraża niezależności Rady od organów ustawodawczych i wykonawczych”.

– KRS jest wolna od wszelkich wpływów organów wykonawczych i ustawodawczych w Polsce. Działanie parlamentu ogranicza się tylko do wyboru członków KRS, ale później parlament w żaden sposób nie ingeruje w pracę Rady. Członkowie KRS podejmują indywidualne decyzje zgodnie z własnym sumieniem – zaznaczył szef KRS.

ZPRE przywraca Rosji wszystkie prawa. Polska i kraje regionu opuszczają obrady. „To koniec Rady”

Delegacje Polski, a także Estonii, Litwy, Łotwy, Ukrainy i Gruzji opuściły obrady Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (ZPRE). To reakcja na...

zobacz więcej

Był też pytany, czy Polska powinna wykonać ostateczne orzeczenie TSUE w tej sprawie, jeśli będzie się ono pokrywać z opinią rzecznika.

– Powinniśmy się dobrze zastanowić nad tym, ponieważ to orzeczenie, jeśli byłoby zbieżne z opinią, będzie z pewnością wkraczało w kompetencje państw członkowskich. Będzie to przesunięcie pewnej granicy, mogące stanowić naruszenie suwerenności naszego państwa – oświadczył.

Z kolei Ryszard Terlecki pytany przez dziennikarzy o tę opinię stwierdził, że rząd z pewnością będzie ją analizować. – Zobaczymy jakie będą wyniki tej analizy. Pamiętajmy, że to jest opinia, a nie decyzja – zaznaczył.

Na uwagę dziennikarzy, że z reguły opinie rzecznika generalnego TSUE stają się wyrokami, Terlecki stwierdził: „Niekoniecznie”.

– Uważamy, że wszystko jest prawidłowo i wszystko jest w porządku. Szanujemy rozmaite opinie i rozmaite zdania, ale niekoniecznie musimy się nimi przejmować – powiedział Terlecki.

źródło:

Zobacz więcej