Zawaliło się molo. Kilkanaście osób wpadło do wody

Jak podają media, do zawalenia konstrukcji miało dojść w wyniku jej rozbujania przez grupę nastolatków (fot. PSP w Siemiatyczach/SU)

W Siemiatyczach na zalewie miejskim zawaliło się molo, na końcu którego znajdował się kryty strzechą pawilon. W wyniku zdarzenia do wody wpadło około 15 osób, jednak zdołali wydostać się jeszcze zanim na miejsce przyjechali strażacy – poinformował w rozmowie z portalem tvp.info kpt. mgr Sylwester Uściniak, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Siemiatyczach. Do załamania konstrukcji molo – według świadków – miało dojść z powodu jej rozhuśtania przez grupkę nastolatków – podał portal wspolczesna.pl.

Turyści ofiarami wypadków w Tatrach. Ratownicy wzywani dziewięć razy

Słoneczna pogoda przyciąga w Tatry tłumy turystów. Zwiększa się też liczba wypadków. W środę ratownicy TOPR byli wzywani do dziewięciorga...

zobacz więcej

Jak przekazał Sylwester Uściniak, w tej chwili strażaccy nurkowie prowadzą prewencyjne przeszukanie terenu pod zawalonym obiektem, żeby wykluczyć, że przebywają tam dodatkowe osoby.

– Z naszych ustaleń wynika, że w chwili zdarzenia przebywało tam około 15 osób. Cztery nieletnie osoby, bezpośrednio poszkodowane, odniosły powierzchowne obrażenia i zostały przewiezione do szpitala na badania – dodał Uściniak.

O zdarzeniu zostali poinformowani powiatowy i wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego. Przyczyny wypadku ma określić specjalnie powołana do tego komisja.

źródło:
Zobacz więcej