Gowin: W sprawie Westerplatte albo kompromis, albo ustawa

Demokratycznie wybrana większość przesądzi, czy te tereny mają stać się miejscem nowego muzeum państwowego – powiedział wicepremier Gowin (fot. PAP/Adam Warżawa)

– Jeżeli nie wypracujemy roztropnego kompromisu z władzami Gdańska ws. Westerplatte, uchwalimy ustawę. Niech zadziała demokracja. Demokratycznie wybrana większość przesądzi, czy te tereny mają stać się miejscem nowego muzeum państwowego - mówił wicepremier i minister nauki Jarosław Gowin.

„Samorząd Gdańska kompromituje się zaniedbaniem Westerplatte”

Samorząd Gdańska, gospodarz terenu Westerplatte kompromituje się kompletnym zaniedbaniem tego miejsca – ocenił w programie „Woronicza 17” europoseł...

zobacz więcej

W ocenie ministra nauki i szkolnictwa wyższego spór o Westerplatte dotyczy dwóch rzeczy. Jako pierwszą wymienił politykę. Według niego przez prezydent Gdańska, która jego zdaniem przedwcześnie „została wykreowana przez część opozycji, sympatyzujących z opozycją mediów jako nowa gwiazda na polskiej scenie politycznej”, przemawia „niechęć do rządu” .

– Ale myślę, że za jej oporem stoi coś jeszcze. Mianowicie chęć ukrycia blamażu, jakim było przeszło ćwierć wieku nadzorowania terenu, na którym toczyły się pamiętne walki, przez samorząd gdański – mówił Jarosław Gowin w Telewizji Republika.

– Mnie się wydaje, że to wynikało po prostu z braku zrozumienia dla imponderabiliów, dla tego, co jest fundamentalnie ważne dla tożsamości narodu. Tam rządzili politycy, którzy uważali, że takie sprawy, jak pamięć, wartości, trzeba już odesłać do lamusa. To nie jest tak, że oni chcieli, żeby to niszczało. Oni po prostu nie zwracali na to uwagi – oceniał wicepremier.

Pytany, co jeśli władze Gdańska nie zgodzą się na przedstawione propozycje powiedział, że wtedy zostanie uchwalona odpowiednia ustawa.

– Jeżeli pan minister Sellin, czyli polityk bardzo wyważony, rozumny, jeżeli nawet on nie będzie w stanie wypracować jakiegoś roztropnego kompromisu z władzami Gdańska, to wtedy niech zadziała demokracja. A demokracja działa na Wiejskiej, tam demokratycznie wybrana większość przesądzi o tym, czy te tereny mają stać się miejscem nowego muzeum państwowego – oświadczył.

Mazurek o wpisie Dulkiewicz: Wpisuje się w politykę historyczną Niemiec; szkodzi Polsce

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz opublikowała na Twitterze wpis, w którym wspomina rocznicę wybuchu II wojny światowej, która „przyniosła...

zobacz więcej

– Nie w sensie budynku, bo my tam nie chcemy stworzyć żadnego budynku. My chcemy tak przystosować te pamiątki historyczne, żeby one były nowoczesnym muzeum, przypominającym nie tylko Polakom, bo tam przyjeżdża wielu turystów z całego świata, bo to jest przecież niezwykle historyczne miejsce, że tam się zaczęła II wojna światowa. Więc chcemy pokazać, jaki był ten bardzo ważny moment w dziejach Polski, w dziejach Europy, w dziejach świata – podkreślił szef resortu nauki.

Według twórców projektu specustawy proponowane rozwiązania mają usprawnić budowę Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 w Gdańsku, by miejsce to lepiej niż dotychczas ukazywało heroizm polskich żołnierzy, którzy stawili opór III Rzeszy Niemieckiej. Przepisy krytykowane są przez władze Gdańska, w tym prezydent Aleksandrę Dulkiewicz, która określa je próbą przejęcia Westerplatte przez władzę centralną.

We wtorek w Warszawie doszło do spotkania wiceministra kultury Jarosława Sellina i prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz. Wiceszef MKiDN zaproponował po rozmowie, by przedstawiciele miasta Gdańsk weszli do komitetu honorowego budowy Muzeum Westerplatte i mieli wpływ na jego kształt.

Prezydent Gdańska złożyła Sellinowi ofertę, że tereny miasta mogą być wniesione do powstającego Muzeum Westerplatte i ta instytucja będzie współtworzona przez samorząd i stronę rządową, które wspólnie wezmą za nią odpowiedzialność.

źródło:

Zobacz więcej