Porzucił szczeniaki w lesie. Były w zamkniętym worku

Zwierzęta znalazła spacerowiczka (fot. lubelska.policja.gov.pl)

Szczeniaki w zamkniętym jutowym worku znalazła na leśnej drodze spacerująca tam kobieta. Zostały porzucone. – Kiedy policjanci dotarli do sprawcy, wyjaśnił, że nie chciał już się nimi zajmować i zostawił w lesie przy drodze licząc, że ktoś znajdzie – mówi portalowi tvp.info podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP w Białej Podlaskiej.

Szczeniak wyrzucony do śmieci w foliowej torbie. Na zewnątrz było -20 stopni

– Był tak mały, że trudno było rozpoznać, czy to pies, czy kot – mówi portalowi tvp.info asp. Dr Iwona Grzybek-Dulak z KMP w Nowym Sączu....

zobacz więcej

Zwierzęta porzucono między miejscowościami Jaźwiny i Sokule. – Kiedy natknęła się na nie spacerowiczka, zdążyły wyswobodzić się worka. Natychmiast powiadomiła policję. Funkcjonariusze przepytali świadków i szybko dotarli do sprawcy.

To 59-latek, który najpierw wziął psy do siebie. Po jakimś czasie jednak zmienił zdanie i postanowił się ich pozbyć. – Wyjaśnił, że po to właśnie zostawił je na leśnej drodze – mówi policjantka. Miał nadzieję, że ktoś je znajdzie i przygarnie.

Teraz przed sądem odpowie za znęcanie się nad zwierzętami. Grozi mu kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do trzech lat. Szczeniaki mają około dwóch miesięcy i nowy dom znalazły u kobiety, która natknęła się na nie w lesie. Były w dobrym stanie.

źródło:
Zobacz więcej