Już w najbliższych dniach spotkanie z Taurydami. Obserwuj niebo [WIDEO]

Jeśli uda Ci się zrobić ciekawe zdjęcia, to podziel się nimi z nami (fot. Twoje info/Piotr JasZdr)

– Od 26 czerwca do 14 lipca Ziemia będzie przedzierać się przez najgęstsze obszary strumienia kosmicznych cząstek z roju Taurydów. Może to zaowocować spotkaniami z dużymi meteoroidami na niebie. Co więcej będzie można dojrzeć je także podczas słonecznego dnia – powiedział portalowi tvp.info dr hab. Arkadiusz Olech, astronom z Centrum Astronomicznego im. M. Kopernika PAN w Warszawie. Jeśli uda Ci się zrobić ciekawe zdjęcia, to podziel się nimi z nami pod adresem: twoje@tvp.info.

Struktury pierścieni Saturna przejrzane na wylot. Są niespodzianki

Mimo że misja Cassini zakończyła się w 2017 roku celowym zniszczeniem sondy w atmosferze Saturna, naukowcy nadal analizują przesłane przez nią...

zobacz więcej

– Taurydy to rój meteorów, który powstał około 30-40 tysięcy lat temu w wyniku katastrofy, do której doszło w wewnętrznym Układzie Słonecznym. Zniszczone zostało wówczas ciało o rozmiarach kilku lub nawet kilkunastu kilometrów. Powstałe w ten sposób szczątki poruszają się po orbicie, która aż w dwóch miejscach przecina się z orbitą naszej planety, przez co Ziemia aż dwa razy do roku wpada w rój kosmicznych odłamków, nazywanych Taurydami – mówił.

– Spotkanie, do którego dochodzi w październiku i listopadzie każdego roku, owocuje dwoma rojami meteorów: Taurydami Północnymi i Południowymi. Spotkanie letnie, do którego dochodzi na przełomie czerwca i lipca, jest mało znane, bo aktywność związanych z nim rojów meteorów (Beta Taurydy i Zeta Perseidy) jest możliwa do obserwacji tylko w dzień. Taurydy nie są jednak tak niepozorne, jak mogłoby się wydawać. Z letnim rojem najprawdopodobniej związana jest jedna z największych katastrof kosmicznych ostatnich kilkuset lat, czyli słynna katastrofa tunguska – poinformował.

Obserwacje maksimów aktywności Taurydów z lat 2005 i 2015 wykonane polskich astronomów Centrum Astronomicznego im. im. Mikołaja Kopernika Polskiej Akademii Nauk w Warszawie i działających w ramach Polskiej Sieci Bolidowej pokazują, że w kompleksie Taurydów znajduje się wąski strumień kosmicznych ciał, z których największe, w przypadku ich zderzenia z Ziemią, mogą spowodować katastrofę w skali całego kontynentu – zwrócił uwagę.

– W 2019 roku dojdzie do kolejnego spotkania Ziemi ze strumieniem rezonansowym. Tym razem będzie to spotkanie dzienne, na przełomie czerwca i lipca - czyli dokładnie takie, podczas którego pojawiła się katastrofa tunguska. Jakby tego było mało, będzie to spotkanie jeszcze bliższe, niż podczas bardzo wysokich i obfitych w bolidy lat 2005 i 2015 – zaznaczył.

Naukowcy z Polskiej Sieci Bolidowej zidentyfikowali aż 10 planetoid o rozmiarach od kilkudziesięciu do kilkuset metrów, które poruszają się po orbitach praktycznie takich samych, jak Taurydy. A skoro Taurydy uderzają w naszą atmosferę powodując zjawiska meteorów, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby doszło do spotkania z większym ciałem. Tym bardziej, że katastrofa tunguska, którą spowodował obiekt o rozmiarach około 50-100 metrów, pokazuje wyraźnie, iż takie rzeczy mogą się zdarzać.

(fot. Twoje info)

źródło:
Zobacz więcej