Mińsk: zamachu dokonał szaleniec?

Władze Białorusi ogłosiły, że w związku z poniedziałkowym zamachem w mińskim metrze zatrzymano trzy osoby, w tym podejrzanego o przeprowadzenie zamachu. Według szefa KGB Wadzima Zajcaua wykonawcą był człowiek niezrównoważony. W wyniku eksplozji zginęło 12 osób, a około 200 zostało rannych. Środa była dniem żałoby w Mińsku.

Zajcau zaznaczył, że człowiek ten mógł powodować się chęcią realizacji własnych ambicji. Nie wykluczył przy tym, że mógł mieć zleceniodawcę. Wyjaśnił, że w zamachu użyty został ładunek wybuchowy nie mający analogii w świecie, z użyciem materiału, który jego wykonawca uzyskał za pośrednictwem internetu.

Prezydent Alaksandr Łukaszenka na naradzie ze swoimi współpracownikami powiedział, że wiadomo już, kto i jak przeprowadził zamach, ale nie wiadomo jeszcze, dlaczego. Nakazał też przesłuchanie polityków opozycji w ramach śledztwa.

Może ci tak zwani politycy z piątej kolumny odkryją nam karty i powiedzą, kto zlecił (zamach) – powiedział i dodał: – W ramach sprawy karnej wszystkich przesłuchać .

Łukaszenka nazwał ważnym aspektem dni po zamachu próby „wywołania w społeczeństwie paniki poprzez rozpowszechnianie plotek o licznych wybuchach w kraju, o tym, że za tym stoją władze”. Nakazał „przesłuchiwać jak przestępców” osoby, które składają takie oświadczenia. Polecił też przeciwdziałać „wszelkiej panice związanej z walutą i żywnością”, a strukturom siłowym nakazał utrzymanie pracy we wzmocnionym trybie.

Szef MSW Anatol Kulaszou poinformował, że osoby podejrzane o związek z zamachem przyznały się do winy i zebrano dowody potwierdzające ich związek z przestępstwem. Według jego słów istnieją dowody na związek jednego z podejrzanych z wybuchem w Mińsku w nocy 3 na 4 lipca 2008 roku oraz z wcześniejszymi wybuchami we wrześniu 2005 roku w Witebsku.

Wszyscy podejrzani o związek z zamachem są obywatelami Białorusi i że zatrzymano ich w Mińsku.

W białoruskiej stolicy środa była dniem żałoby; imprezy rozrywkowe ograniczono także w całym kraju. Mieszkańcy stolicy przychodzą pod stację metra Oktiabrskaja, gdzie dokonano zamachu, składają kwiaty i zapalają świece. Na cmentarzu pod Mińskiem odbyły się pierwsze pogrzeby ofiar zamachu.

W poniedziałkowym zamachu zginęło 12 osób, a prawie 200 zostało rannych.

źródło:
Zobacz więcej