Cięcie emisji zetnie zyski branży motoryzacyjnej

Koncerny motoryzacyjne stracą na zmianach przepisów ws. emisji spalin (fot. Pexels)

Droższe samochody, mniejsza sprzedaż i gigantyczne kary, które zjedzą połowę zysków koncernów – takie mogą być skutki wprowadzenia zbyt rygorystycznych przepisów dotyczących spalin. „Puls Biznesu” wskazuje, że prace nad takimi rozwiązaniami trwają.

Zmowa rynkowa niemieckich gigantów motoryzacyjnych. Komisja Europejska wysłała pismo

Komisja Europejska zarzuciła BMW, Daimlerowi oraz należącym do VW markom Audi, Porsche i Volkswagen zmowę ograniczającą konkurencję w zakresie...

zobacz więcej

Z najnowszego raportu grupy finansowo-ubezpieczeniowej Euler Hermes wynika, że ani brexit, ani wprowadzenie ceł przez USA nie są najpoważniejszymi zagrożeniami dla przemysłu samochodowego Europy. Znacznie groźniejsze są przepisy unijne ograniczające emisję dwutlenku węgla.

15 kwietnia przedstawiciele Komisji Europejskiej, Rady Europejskiej i europarlamentu zgodzili się na zredukowanie średnich emisji CO2 w nowych samochodach osobowych o 15 proc. w 2025 r. i o 37,5 proc. w 2030 r. To najambitniejsze cele na świecie – surowsze niż pierwotne propozycje (redukcja o 30 proc. do 2030 r.).

Z raportu Eulera Hermesa wynika, że tak wyśrubowana polityka ekologiczna może doprowadzić do niekorzystnych zjawisk w europejskim przemyśle motoryzacyjnym. Stracą na nich zarówno klienci jak i koncerny motoryzacyjne.

źródło:
Zobacz więcej