„Policjanci potraktowali człowieka z Mrowin w sposób nieludzki”. Jakubowi A. przybywa obrońców

Nie tylko RPO uważa, że policja naruszyła prawa Jakuba A., który przyznał się do zamordowania 10-letniej dziewczynki. Ostatnio dołączyli prof. Rzepliński i Tomasz Lis (fot. arch. PAP/Jacek Turczyk/Adam Warżawa)

Nie tylko Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar uważa, że policja naruszyła prawa Jakuba A. podejrzanego o zamordowanie 10-letniej Kristiny. W podobnym tonie głos zabrał ostatnio także były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński, który uważa, że mordercę potraktowano „w sposób nieludzki”. Z kolei redaktor naczelny „Newsweeka” Tomasz Lis zarzuca krytykom oświadczenia Bodnara „jechanie pod publiczkę”.

Rzecznik KGP odpowiada Bodnarowi: Tyle mogliśmy zrobić dla rodziny dziewczynki

– Szkoda, że pan Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, swoje stanowiska przesłał najpierw do mediów wywołując niepotrzebne, emocjonalne reakcje...

zobacz więcej

„Policjanci potraktowali człowieka z Mrowin w sposób nieludzki. To nie jest pokaz siły państwa cywilizowanego. To jest pokaz w stylu rosyjskim” – mówi Rzepliński w rozmowie z „Newsweekiem”.

Jak dodaje, RPO nie bronił przestępców, a „stanął po stronie konstytucji i obowiązku poszanowania przez państwo godności każdego człowieka”.

W dyskusję nad traktowaniem Jakuba A. przez policję włączyła się dziennikarka Polsatu Agnieszka Gozdyra. „Tak, prawa człowieka są nienaruszalne. Otóż Kristina była człowiekiem. Zakłuta nożem, zbezczeszczona po śmierci. Proporcje, do cholery” – napisała.

Wpis skomentował Tomasz Lis, który zarzucił jej szukanie poklasku.

Kilka dni temu Adam Bodnar wystosował oświadczenie „w związku z zatrzymaniem i traktowaniem mężczyzny” – 22-letniego Jakuba A. – podejrzanego o brutalne zamordowanie 10-letniej Kristiny w Mrowinach. Jak wskazano w oświadczeniu, „zatrzymany nie stawiał oporu”, więc „nie były potrzebne kajdanki zespolone ani chwyt obezwładniający”. Stwierdzono też, że przesłuchanie mężczyzny i wizje lokalne – które odbyły się w godzinach nocnych i doprowadziły do przyznania do winy – to „pogwałcenie praw człowieka”.

źródło:
Zobacz więcej