Prezydent: Dziś walczymy o Polskę długopisem i kartką wyborczą

Po prostu byliśmy bezczelnie okradani i pozwalano, na to, żeby nas bezczelnie okradano. To się skończyło – mówił w Krotoszynie prezydent Andrzej Duda w kontekście działań na rzecz zlikwidowania luki VAT. Podkreślił też, że nie byłoby m.in. programu Rodzina 500 plus, gdyby nie mądra polityka fiskalna.

Andrzej Duda w Kalifornii: Dziękuję za wspaniałe świadectwo polskości

– Dziękuję za podtrzymywanie polskości i za wspaniałą postawę jako Polaków, którzy tu w Kalifornii reprezentują polskość, dając świadectwo tego,...

zobacz więcej

Prezydent najpierw odwiedził Ostrów Wielkopolski, gdzie podczas spotkania z mieszkańcami podkreślił, że jest dumny z rodaków, że tak gremialnie wzięli udział w eurowyborach. – Prosiłem o to, poszliście państwo – jestem za to ogromnie, ogromnie wdzięczny. Jestem z państwa bardzo, bardzo dumny, że pokazaliście państwo Europie, że pokazaliście państwo naszym sąsiadom i innym społeczeństwom Unii Europejskiej i na świecie - że Polacy biorą nie tylko swoje, ale także i europejskie sprawy odważnie w swoje ręce. Wreszcie się to stało i dziękuję za to ogromnie – powiedział prezydent.

Nawiązał do historii Ostrowa Wielkopolskiego i zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. – Kiedy przypominam o tamtej walce, o tamtym bohaterstwie, o tamtej mądrej myśli wojskowej, ustrojowej – chylę czoła przed wami, przed waszymi rodzinami mieszkającymi tutaj od pokoleń, które miały odwagę w przemyślany sposób stanąć do walki o to, żeby tutaj była Polska, tak jak przed wiekami – mówił.

Podziękował za to, że ta pamięć żyje. – Dziękuję, że żyje zwłaszcza dla młodzieży po to, by ją patriotycznie edukować. Po to, żeby wiedziała co dla dziadków, dla pradziadków, dla rodziców jest i było ważne. Że ważna była Polska i polskość, że mimo wszystkich trudów zawsze umieli ją przechować. Jestem wam za to ogromnie wdzięczny. Ta obywatelskość tutaj nie zginęła i to pokazały także i wyniki tych ostatnich wyborów do Parlamentu Europejskiego. Dzisiaj nie trzeba na szczęście walczyć o Polskę z bronią w ręku. Dzisiaj o polskie sprawy i polskie interesy walczymy długopisem i kartką wyborczą – podkreślił.

Prezydent podkreślał, że Parlament Europejski to instytucja demokratyczna.

– Moim osobistym przekonaniem i marzeniem jest to, żeby takie instytucje UE były wzmacniane – Rada Europejska i Parlament Europejski, bo tam jest nasza demokratycznie wybrana reprezentacja i to one powinny mieć w Unii jak największą siłę, tak jak i parlamenty narodowe, dlatego że ludzie chcą wiedzieć, że o ich sprawach decydują ci, których oni wybrali. To jest jedna z najważniejszych, absolutnie podstawowych spraw – mówił Andrzej Duda.

– Jeśli w jakimś kierunku mają iść reformy UE – a Unia powinna się reformować, żeby być skuteczniejsza, lepsza, bardziej przyjazna mieszkańcom Europy, bo przecież takie jest oczekiwanie zwykłych ludzi – to musi być bardziej demokratyczna. Tego dzisiaj wymagać należy od europejskich instytucji i europejskich polityków. Jestem też przekonany, że taki będzie głos naszych przedstawicieli w Parlamencie Europejskim – dodał.

Andrzej Duda: Lech Kaczyński chciałby, żebyśmy robili dla Polski jak najwięcej

– Pan prezydent chciałby, żebyśmy robili do Polski niestrudzenie jak najwięcej i staramy się to robić - powiedział Andrzej Duda po mszy św. w 70....

zobacz więcej

Jak ocenił, „żebyśmy byli rzeczywiście silni w europejskiej polityce, na europejskim i światowych rynkach, Polska musi być coraz silniejsza”.

– Musimy być coraz mocniejszym społeczeństwem, musimy mieć coraz lepsze, coraz sprawniej działające, coraz silniejsze państwo. Tylko z takim państwem będą się liczyli w Europie i na świecie, i tylko takie państwo ma szansę przetrwać wszystkie problemy i zawieruchy dziejowe, jakie jeszcze przyjdą – podkreślił Andrzej Duda. Prezydent przypomniał o historii Polski, podkreślając, że w przyszłości też może być ona trudna.

– Potrzebujemy Polski demokratycznej, ale potrzebujemy Polski, której władze są wyczulone na potrzeby obywateli. Ja taką politykę chcę realizować. (...) Chcę, żeby wszystkie instytucje polityczne w Polsce działały dla obywateli. To jest ich najważniejsze zadanie – zaznaczył prezydent.

W tym kontekście wymienił urząd prezydenta, posłów, senatorów, ministrów i „wszystkich ludzi, którzy służą społeczeństwu, bo zostali do tego przez ludzi wybrani”.

– (Oni) mają czynić wszystko, aby poziom życia w Polsce się podnosił i aby bezpieczeństwo Rzeczypospolitej było jak najlepiej strzeżone i zabezpieczone. To są najważniejsze elementy – przekonywał Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, że chce, aby „Polska była państwem bezpiecznym, które może się dobrze rozwijać”. – Będzie mogło się dobrze rozwijać, kiedy będzie dobrze strzeżone militarnie i kiedy będą zabezpieczone podstawowe surowce energetyczne. Tak, żeby nasza gospodarka i nasze gospodarstwa domowe były bezpieczne – powiedział.

Prezydent Duda odpowiada krytykującym porozumienie z USA

Prezydent Andrzej Duda odrzucił zarzuty, że porozumienia z Amerykanami są niekorzystne finansowo dla Polski. Podczas wizyty w Nevadzie prezydent...

zobacz więcej

Jak dodał, „to dlatego właśnie prezydent Lech Kaczyński, kiedyś podjął decyzję o budowie dla Polski gazoportu w Świnoujściu”. – To dlatego dzisiaj staramy się o dywersyfikację dostaw gazu z różnych stron. Nie tylko ze Wschodu, bo wiadomo jak jest, na Wschodzie on stanowi narzędzie polityczne, a my chcemy mieć narzędzie gospodarcze do tego żebyśmy mogli produkować, do tego żebyśmy mogli ogrzewać mieszkania – mówił prezydent.

Dlatego – podkreślał – cieszy się, że „mamy ten gazoport, że możemy kupować do tego gazoportu gaz ze Stanów Zjednoczonych i z innych miejsc”. – Kupujemy go w dobrych cenach zapewniam państwa i na dobrych warunkach, bo to jest nam niezwykle potrzebne – dodał.

Podkreślił, też że Polska, zmienia, reformuje i modernizuje armię. – To jest w tej chwili ważne zadanie, które jest rozłożone na długie lata, bo niestety ten proces będzie trwał. On jest niezwykle kosztowny, ale chcemy, żeby polska armia była przede wszystkim jak najbardziej armią wydajną, jak najbardziej nowoczesną – mówił Duda.

– Ogromnie jestem wdzięczny wszystkim naszym obywatelom, którzy zasilają szeregi obrony terytorialnej. Dziękuję bardzo, że zgłaszają się tam ludzie na ochotnika z potrzeby serca, z patriotycznej potrzeby, żeby w razie czego stanąć w obronie ojczyzny i stanąć w obronie swoich współbraci, współobywateli. Jestem państwu za to ogromnie wdzięczny – podkreślił prezydent.

Premier: Pomoc dzieciom to najlepsza inwestycja w przyszłość naszego narodu

zobacz więcej

Później Andrzej Duda spotkał się też mieszkańcami Krotoszyna. Podkreślając rolę programu Rodzina 500 plus prezydent mówił, że „wszędzie na zachodzie Europy tego typu programy wspierające rodziny są i one właśnie stanowią kwintesencję społecznej gospodarki rynkowej, gospodarki, w której następuje sprawiedliwy podział dóbr, bo to nie jest żaden prezent, to nie jest żadna jałmużna”.

– To jest to, co służy budowaniu fundamentów państwowości, to jest coś, co służy budowaniu polskiego społeczeństwa, to jest coś, co się po prostu polskiej rodzinie należy, to jest coś, co powinno było być od dawna – powiedział prezydent.

Ocenił, że program Rodzina 500 plus wspiera też rozwój Polski. – On pomaga ludziom uwierzyć we własne siły. On wspiera rodzinę. On daje możliwość: popatrzcie spokojniej, są pieniądze. Nie musicie się martwić, jeżeli nawet tak się zdarzy, że stracicie pracę, spokojnie poszukajcie nowej. Bo państwo was wspiera, państwo was chroni. Bo to co wypracowujecie wraca do was – mówił Duda.

Według prezydenta, nie byłoby programu Rodzina 500 plus i innych programów pomocowych, gdyby nie „mądra polityka fiskalna”. W tym kontekście wymienił starania rządu o zlikwidowanie luki VAT.

– Kilkadziesiąt miliardów rocznie udaje się uratować rocznie z tego tytułu. Dlatego, że wprowadzono dokładnie kilka mądrych zmian w przepisach. Co się działo do tej pory z tymi pieniędzmi. To były nasze pieniądze, nas wszystkich. To my jako końcowi konsumenci idąc do sklepu płacimy ten podatek VAT. (...) Ktoś je kradł. Po prostu byliśmy bezczelnie okradani i pozwalano, na to, żeby nas bezczelnie okradano. To się skończyło – stwierdził.

Prezydent podkreślił też, że to z tych pieniędzy będzie wypłacane 500 plus na każde dziecko. – To nie są pieniądze dla biednych. To są pieniądze dla każdej rodziny, która wychowuje dzieci. To jest podziękowanie ze strony polskiego państwa i to jest wkład polskiego państwa w wychowanie dzieci – stwierdził.

Duda dodał, że dzięki programowi 500 plus „więcej dzieci może wyjechać” i skorzystać z wakacyjnego wypoczynku. – To są pieniądze, które wracają w dużym stopniu do budżetu państwa, bo – za co dziękuję – wiele polskich rodzin korzysta z wakacji w Polsce. Oni jadą na wakacje, zabierają te pieniądze i tam je wydają. One wracają w ręce polskich przedsiębiorców wracają do budżetu państwa, zasilają skarb państwa i znowu mogą być wypłacane. Na tym polega mądra gospodarka – stwierdził.

źródło:
Zobacz więcej