Niemiecka policja siłą usunęła ekologów z kopalni. Kilkuset dalej blokuje tory

Akcja policji w Garzweiler (fot. PAP/ EPA/SASCHA STEINBACH)

Kilkuset ekologów przerwało w sobotę policyjną blokadę i wtargnęło na teren kopalni Garzweiler w Niemczech. W niedzielę rano policja w Nadrenii Północnej Westfalii zdecydowała się na interwencję.

„Chwycił ją za kark, szarpał”. Wiceminister zawieszony [WIDEO]

Wiceszef brytyjskiego MSZ został zawieszony za szamotaninę z działaczką ekologiczną. Ekologowie wtargnęli do sali podczas uroczystej kolacji w...

zobacz więcej

Ekolodzy próbują od dwóch dni przedostać się na teren kopalń w Garzweiler i Jackerath w Niemczech. Protestują przeciwko dalszemu wydobyciu w węgla kamiennego i brunatnego w tym kraju. W sobotę grupa ok. 250 działaczy wtargnęła na strzeżony teren.

W niedzielę policja z Nadrenii Północnej Westfalii poinformowała na Twitterze o usunięciu demonstrantów z kopalni. Funkcjonariusze użyli siły, w tym między innymi gazu pieprzowego.

W dalszym ciągu około ośmiuset ekologów blokuje tory kolejowe prowadzące do elektrowni węglowej Neurath. Rzecznik prasowy koncernu RWE potwierdził, że ze względu bezpieczeństwa częściowo wstrzymano pracę kopalni.

Zdecydowana większość Niemców opowiada się za odchodzeniem o produkcji energii z węgla kamiennego i brunatnego, ale z sondaży wynika, że prawie 70 proc. nie popiera tego typu protestów.

źródło:
Zobacz więcej