Wianek gigant popłynął Wisłą w Noc Kupały

Wianek miał średnicę prawie 5,5 m (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Tysiące warszawiaków biorących udział w corocznych „Wiankach nad Wisłą” było świadkami zwodowania w sobotę wianka o średnicy prawie 5,5 m. Wydarzenie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem.

Mały i potargany. Wybrano najbrzydszego psa na świecie

W kalifornijskim mieście Petaluma odbył się 31. doroczny konkurs na najbrzydszego psa na świecie. Niechlubny tytuł otrzymał mały, potargany, z...

zobacz więcej

Wedle słowiańskich tradycji w Noc Kupały panny plotły wianki z polnych kwiatów i puszczały je z zapalonymi świeczkami na rzekę. Jeśli któregoś wyłowił kawaler, dla jego właścicielki oznaczało to rychłe zamążpójście. Miasto Stołeczne Warszawa zamówiło z tej okazji wianek o średnicy bez mała 5,5 m.

Konstrukcja ważyła ponad 200 kg, a do jej ozdobienia wykorzystano około 2 tys. żywych kwiatów i dodatków. Florystyczną kompozycję zwodowano na Wiśle około godz. 18.30.

Przygotowano również specjalną strefę dla miłośników sportów wodnych. Warszawiacy mogli wziąć udział w regatach o Puchar Wianków. Wystartowały 54 załogi. Trasę sędziowie wyznaczyli wzdłuż bulwarów Karskiego i na wysokości plaży Rusałka. Zawodnicy pływali głównie na omegach, jachtach skonstruowanych zresztą w Warszawie w 1942 r.

Wieczór zwieńczyły koncerty polskich i australijskich wykonawców. Warszawiacy usłyszeli Tulię, Krzysztofa Zalewskiego, Katarzynę Nosowską, L.U.C i australijski zespół didżejski Nervo.

„Wianki nad Wisłą” to cykliczne wydarzenie towarzyszące nocy kupały w Warszawie od 1996 r. W tym roku obchody tego dnia przypadły w sobotę 22 czerwca i zostały zorganizowane na podzamczu przy Multimedialnym Parku Fontann.

Według szacunków ratusza w wydarzeniu wzięło udział około 40 tys. warszawiaków.

źródło:

Zobacz więcej