37-latka znaleziona martwa w mieszkaniu. Obok leżało miesięczne dziecko

W sobotę w jednym z mieszkań w Jabłonnie policjanci znaleźli ciało 37-letniej kobiety. Obok zwłok leżał miesięczny, żywy synek ofiary. W niedzielę policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o dokonanie zbrodni. Jak wynika z ustaleń śledczych, to konkubent ofiary. Prokuratura zamierza postawić mu m.in. zarzut zabójstwa – dowiedział się portal tvp.info.

„Zabił także swoją duszę”. W sobotę pogrzeb Kristiny z Mrowin

W sobotę o godz. 10 w kaplicy na cmentarzu w Żarowie rozpocznie się ceremonia pogrzebowa Kristiny – 10-letniej dziewczynki zamordowanej w ubiegłym...

zobacz więcej

Zgłoszenie o tym, że w jednym z mieszkań w Jabłonnie k. Legionowa może znajdować się ciało kobiety, policjanci otrzymali w piątek – poinformował Piotr Świstak z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Zwłoki kobiety odkryła siostra zamordowanej, która zaniepokojona brakiem z nią kontaktu, postanowiła udać się do jej mieszkania. Przez drzwi usłyszała płacz dziecka. Zawiadomiła policję i weszła do środka przez balkon. Na miejscu odkryła ciało 37-latki przykryte kocem. Obok leżał kilkutygodniowy synek zamordowanej.

Wokół ciała były ślady krwi, a ustalenia wskazują, że kobieta była duszona; ma również ślady cięte na szyi – podało RMF24.pl.

Podejrzewany o zabójstwo mężczyzna – prawdopodobnie konkubent zabitej 37-latki – ma jeszcze w poniedziałek usłyszeć zarzuty.

– Prokuratura chce postawić zatrzymanemu zarzut zabójstwa oraz drugi – narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu kilkutygodniowego dziecka, które znaleziono obok ofiary – przekazał portalowi tvp.info prok. Ramigiusz Krynke z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Jak dodał, podejrzewanego zatrzymano w o godz. 2.00 w niedzielę. Aktualnie trwają czynności procesowe z udziałem mężczyzny; wkrótce ma zostać przesłuchany.

W związku ze sprawą jeszcze w sobotę zatrzymano dwóch mężczyzn, jednak po przesłuchaniu zostali w niedzielę zwolnieni. Obaj mają status świadka – poinformował prok. Krynke.

źródło:
Zobacz więcej