Protesty antyrządowe w Hondurasie. Trzy osoby nie żyją

Protestujący domagają się ustąpienia prezydenta Juana Orlando Hernandeza (fot. REUTERS/Jorge Cabrera)

Trzy osoby zginęły a 20 zostało rannych w demonstracjach, które miały miejsce w stolicy Hondurasu Tegucigalpie – poinformowała w piątek AFP. Protestujący domagają się ustąpienia prezydenta tego kraju Juana Orlando Hernandeza.

Tbilisi: Opozycja demonstruje przed siedzibą parlamentu

Koalicja gruzińskich partii opozycyjnych zażądała w piątek dymisji ministra spraw wewnętrznych i szefa służby bezpieczeństwa oraz uwolnienia...

zobacz więcej

Według agencji AFP manifestacje miały miejsce w nocy ze środy na czwartek. Wówczas w centrum miasta, w starciach z policją, od ran postrzałowych zmarli dwaj mężczyźni w wieku 24 i 37 lat. Na północy stolicy zginął 17-latek, który uczestniczył w blokadzie jednej z ulic.

Demonstracje wybuchły po tym, jak rząd ogłosił dwa dekrety, które społeczeństwo odebrało jako chęć prywatyzacji sektorów zdrowia i edukacji. Pomimo że politycy zaprzeczają takim planom, protesty są wspierane przez studentów, lekarzy i nauczycieli.

Policja poinformowała, że manifestacje odbywały się też w kilku innych miastach, m.in. w San Pedro Sula i w La Ceiba na północy kraju, w Cholutece na południu i w Colon na północnym-wschodzie.

źródło:

Zobacz więcej